Na lotnisku w Amsterdamie wykopano bombę z czasów drugiej wojny światowej. Ewakuowano część portu. Na miejsce udali się specjaliści od materiałów wybuchowych. Pierwszą informację oraz zdjęcia z holenderskiego lotniska wysłał nam @artemis8989.
"Podczas przebudowy terminalu C na lotnisku w Amsterdamie znaleziono bombę z drugiej wojny światowej ważącą 250 kg" - napisał na skrzynkę Kontaktu 24 @artemis8989.
Rzeczniczka portu lotniczego Schiphol potwierdziła tę informację.
Zamknięto i ewakuowano tę część lotniska, która obsługuje głównie ruch na trasach europejskich. Na miejsce udali się specjaliści od materiałów wybuchowych. Rzeczniczka powiedziała, że znalezisko może wpłynąć na ruch lotniczy, ale nie podała dalszych szczegółów. Podróżni muszą sprawdzać aktualne informacje o lotach na stronie internetowej lotniska. Schiphol, dziś jeden z największych europejskich portów, było wykorzystywane jako lotnisko wojskowe przez siły niemieckie podczas II wojny światowej. Z tego powodu było celem ataków aliantów.
Autor: db/KS
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
