Bomba lotnicza w centrum miasta. Ewakuowano przedszkole i bloki
Saperzy zabrali na poligon 250-kilogramową bombę lotniczą, którą w trakcie prac naziemnych w centrum Głogowa (woj. dolnośląskie) znalazł robotnik. Policja przeprowadziła ewakuację osób z budynków przy ulicy Wojska Polskiego. O zdarzeniu poinformował nas portal PawlaNews.
Jak powiedział nam nadkom. Bogdan Kaleta, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Głogowie, około godziny 9 rano robotnik prowadzący prace naziemne na skwerku przy ulicy Wojska Polskiego zauważył w ziemi bombę.
Policja ewakuowała mieszkańców dwóch pobliskich bloków, pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz podopiecznych i pracowników przedszkola. "Odkryto niewybuch z czasów II Wojny Światowej. To bomba lotnicza, która waży 250 kilogramów" - powiedział nam policjant. "W czasie wojny na terenie naszego miasta były prowadzone walki, więc kiedy ktoś prowadzi prace, często znajduje podobne rzeczy" - dodał.
Zamknięte ulice
Ulica Wojska Polskiego została zamknięta od skrzyżowania z ulicą Sikorskiego do dworca PKP. Jak powiedział policjant, wyłączono z ruchu również fragment ulicy Sikorskiego.
Po godzinie 12 saperzy z jednostki wojskowej w Głogowie zabrali bombę na poligon, gdzie zostanie zdetonowana.
Autor: aolsz/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
