Bomba lotnicza w centrum miasta. Ewakuowano przedszkole i bloki
Saperzy zabrali na poligon 250-kilogramową bombę lotniczą, którą w trakcie prac naziemnych w centrum Głogowa (woj. dolnośląskie) znalazł robotnik. Policja przeprowadziła ewakuację osób z budynków przy ulicy Wojska Polskiego. O zdarzeniu poinformował nas portal PawlaNews.
Jak powiedział nam nadkom. Bogdan Kaleta, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Głogowie, około godziny 9 rano robotnik prowadzący prace naziemne na skwerku przy ulicy Wojska Polskiego zauważył w ziemi bombę.
Policja ewakuowała mieszkańców dwóch pobliskich bloków, pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz podopiecznych i pracowników przedszkola. "Odkryto niewybuch z czasów II Wojny Światowej. To bomba lotnicza, która waży 250 kilogramów" - powiedział nam policjant. "W czasie wojny na terenie naszego miasta były prowadzone walki, więc kiedy ktoś prowadzi prace, często znajduje podobne rzeczy" - dodał.
Zamknięte ulice
Ulica Wojska Polskiego została zamknięta od skrzyżowania z ulicą Sikorskiego do dworca PKP. Jak powiedział policjant, wyłączono z ruchu również fragment ulicy Sikorskiego.
Po godzinie 12 saperzy z jednostki wojskowej w Głogowie zabrali bombę na poligon, gdzie zostanie zdetonowana.
Autor: aolsz/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
