Święta to ciężki czas dla karpi. Większość z nas nie wyobraża sobie wigilijnej kolacji bez tej tradycyjnej ryby na stole, ale nierzadko warunki w jakich przechowywane są zwierzęta, pozostawiają wiele do życzenia. Ekolodzy, którzy zebrali się dziś w Warszawie, próbowali przekonać przechodniów, że karp to więcej niż tylko symbol świąt.
Data happeningu jest nieprzypadkowa - 20 grudnia obchodzimy w Polsce Dzień Ryby. Na miejscu był Reporter 24 TO3.
Tych, którzy dali się przekonać do skreślenia karpia z listy światecznich potraw, ekolodzy nie odprawili "z kwitkiem". Przechodniom rozdawali ulotki z hasłem "Bóg się rodzi, karp truchleje" oraz przepisami wegetariańskimi, które mają być alternatywą dla ryb na świątecznym stole.
Podobne happeningi odbyły się równolegle w wielu innych miastach Polski, m.in. Wrocławiu, Szczecinie, Toruniu, Poznaniu i Łodzi.
Kiedy ekolodzy próbują zmienić nawyki ludzi, inni startują w prawdziwych biegach po karpia.
Autor: ja//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Duży pożar w Obornikach w Wielkopolsce. Ogień pojawił się w hali przy ulicy Kowanowskiej. Nad miastem unosił się gęsty, czarny dym. Straż pożarna opanowała żywioł po kilku godzinach, ale jest zagrożenie, że zanieczyszczeniu ulegnie rzeka Warta.
Pożar hali. Straż opanowała ogień
Pasażerowie pociągu Intercity relacji Świnoujście - Przemyśl wysiadali na tory i przesiadali się do pociągów zastępczych po awarii, do której doszło pod Krakowem. - Pociąg został unieruchomiony. Utknęło w nim 700 osób - przekazał redakcji Kontaktu24 oficer prasowy krakowskiej straży pożarnej.
Awaria pociągu po Krakowem. "Utknęło 700 osób"
W sobotę rano w Straszynie (woj. pomorskie) doszło do agresywnego incydentu drogowego, który zarejestrował autor nagrania przesłanego na Kontakt24. Na filmie widać, jak jeden z kierowców podchodzi do drugiego auta i atakuje siedzącą za kierownicą kobietę.
Agresja na drodze w Straszynie. Kierowca otworzył drzwi i zaatakował kobietę
- Źródło:
- TVN24, Kontakt24
Tragedia w żłobku w podwarszawskich Ząbkach. Niespełna dwuletni chłopiec utonął w oczku wodnym.
Dziecko utonęło w oczku wodnym
- Źródło:
- Kontakt24
Kierowca auta osobowego wjechał na przejście dla pieszych, gdzie znajdował się chłopiec na hulajnodze. Świadek niebezpiecznej sytuacji przysłał na Kontakt24 jej nagranie i opisał, że mogła się ona zakończyć potrąceniem dziecka. Zdaniem eksperta, któremu pokazaliśmy film, obie strony zignorowały ważne zasady ruchu drogowego.
Chłopiec na hulajnodze przejeżdżał przez pasy. Kierowca omal go nie potrącił. Nagranie
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
