Przez trzy godziny trwała blokada drogi krajowej 58 na odcinku Szczytno-Mrągowo. Około godziny 14 w miejscowości Lemany (woj. warmińsko-mazurskie) doszło do wypadku z udziałem mercedesa i rowerzysty. Cztery osoby zostały ranne. Kierowca mercedesa w stanie ciężkim został przetransportowany śmigłowcem do szpitala. Zdjęcia z miejsca wypadku nadesłał Reporter 24 e movies.
Jak sprecyzowała Ewa Szczepanek z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie, ranne zostały cztery osoby: kierowca samochodu osobowego, dwóch pasażerów oraz rowerzysta.
"Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca samochodu osobowego, najprawdopodobniej mercedesa, w trakcie wyprzedzania zjechał z drogi i uderzył w ogrodzenie posesji" - poinformowała Ewa Szczepanek. Dodała, że samochód zahaczył rowerzystę.
Odcinek drogi, na którym doszło do wypadku był zablokowany przez trzy godziny. By dojechać do Mrągowa policja kierowała na objazdy przez Świętajno i Spychowo.
Autor: ak/mj
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Opóźnienia w kursowaniu promów na trasie Gdynia–Karlskrona. Kilkaset osób wciąż czeka na wypłynięcie do Gdyni po problemach przy cumowaniu promu Stena Spirit. Unieruchomiona jednostka blokuje ruch w porcie i powoduje zakłócenia w rejsach innych statków.
Problemy pasażerów Stena Line. Opóźnienia promów na trasie Gdynia - Karlskrona
- Źródło:
- RMF FM, Kontakt24, tvn24.pl
Zakładali firmy, korzystali z dotacji, byli pewni, że działają zgodnie z zasadami. Po latach dowiadują się, że mogą zostać wezwani do zwrotu pieniędzy wraz z wysokimi odsetkami. Dla przedsiębiorców to początek wieloletnich sporów z państwem - obciążających nie tylko finansowo, ale też psychicznie. - Dla wielu osób to koszt nie do udźwignięcia - mówi adwokat Wojciech Przybyła.
W niedzielę na Lotnisku Chopina doszło do zatrzymania obywatela Polski, który przyleciał do kraju z Hiszpanii. Jak poinformował przedstawiciel policji, to działania wymierzone w przestępczość narkotykową.
Akcja CBŚP na Lotnisku Chopina. Chodzi o "zorganizowaną przestępczość narkotykową"
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
W Białymstoku nie będzie już, istniejącej od 1929 roku, huty szkła. Produkcja przenosi się na Dolny Śląsk - 700 kilometrów od Podlasia. Hutnicy, którzy nie chcą przenosić się na drugi kraniec Polski muszą jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu i dopiero tam rozwiązywać umowy o pracę oraz odbierać należne im odprawy. Tego wymaga od nich prezes firmy.
