Bez zabezpieczenia, ale z papierosem
Mieszkańcy ulicy Grójeckiej w Warszawie nie muszą oglądać filmów Hitchcocka. Wystarczy, że wyjrzą za okno. Obraz jaki się tam przedstawia sprawia, że ciarki przechodzą po plecach. Przerażający obraz zarejestrował i umieścił na swoim profilu Reporter 24, Yankes44.
"Remont dachu na ulicy Grójeckiej 70 przebiega dość sprawnie, jednak głupota dekarzy nie ma granic. Żadnych zabezpieczeń. Ciarki przechodzą..." - napisał na swoim profilu Yankes44.
Sprawdziliśmy, co o pracy na wysokościach mówią przepisy BHP.
Szelki i hełm
Jak czytamy w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, jeżeli rodzaj pracy wymaga od pracownika wychylenia się poza balustradę, "wymaga się zapewnić stosowanie odpowiedniego do rodzaju wykonywanych prac, sprzętu chroniącego przed upadkiem z wysokości jak: szelki bezpieczeństwa z linką bezpieczeństwa przymocowaną do stałych elementów konstrukcji (...)".
Przepisy BHP mówią także o konieczności zabezpiecznia głowy hełmem ochronnym przeznaczonym do prac na wysokości.
Pan dekarz i jego pracodawca z zabezpieczeń zrezygnowali. Mężczyzna pracował za to z papierosem w ustach.
ak//ŁUD
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
