"Aż ciarki człowieka po plecach przechodzą" - pisał wczoraj do redakcji Kontaktu 24 @Jacek, komentując pracę budowlańców przy remoncie jednej z katowickich kamienic. Mężczyźni bez żadnych zabezpieczeń wspinali sie po stromym dachu kilkupiętrowego budynku. Mieli na sobie szelki, ale nie byli przypięci żadnymi linami. Dziś ten sam widok uwieczniła kamera TVN24.
"Pracownicy mają do dyspozycji wszystkie zabezpieczenia, ale zdejmują je na własne ryzyko" - twierdzi kierownik budowy w rozmowie z Reporterem TVN24 Robertem Jałochą.
Jak w rozmowie z TVN24 przyznaje kierownik budowy, może nałożyć na nieodpowiedzialnych budowlańców kary finansowe, ale są one "groszowe". Zamiast tego woli odwoływać się do zdrowego rozsądku swoich pracowników.
Jak widać na filmach nagranych przez internautę Jacka - bezskutecznie.
Internauci i Reporterzy 24 na bieżąco informują nas o podobnych sytuacjach, których byli świadkami. Kilka tygodni temu pisaliśmy o beztrosce szczecińskich robotników, którzy bez żadnych zabezpieczeń wykonywali prace na wysokości. Podobna sytuacja miała miejsce we wrześniu w Limanowej (woj. małopolskie). Czytaj więcej.
Autor: ja//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Pożar chlewni we wsi Lutol w województwie lubuskim. W budynku znajdowało się kilkaset macior z kilkoma tysiącami prosiąt. Nie ma osób rannych, ale zginęło 150 macior i około 2 tysiące prosiąt. Część zwierząt udało się uratować. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie.
Ogromny pożar chlewni we wsi Lutol. W środku kilka tysięcy zwierząt
W hali w Obornikach w Wielkopolsce wybuchł pożar. Nad miastem unosił się gęsty, czarny dym. Straż pożarna po kilku godzinach zakończyła gaszenie. Obecnie skupia się na zabezpieczeniu zbiorników. Wicewojewoda wielkopolska Karolina Fabiś-Szulc potwierdziła, że pożar nie zagraża ani zdrowiu i życiu mieszkańców Obornik, ani środowisku.
Ugaszony pożar w "zakładzie o zwiększonym ryzyku". Brak groźby skażenia Warty
Pasażerowie pociągu Intercity relacji Świnoujście - Przemyśl wysiadali na tory i przesiadali się do pociągów zastępczych po awarii, do której doszło pod Krakowem. - Pociąg został unieruchomiony. Utknęło w nim 700 osób - przekazał redakcji Kontaktu24 oficer prasowy krakowskiej straży pożarnej.
Awaria pociągu po Krakowem. "Utknęło 700 osób"
W sobotę rano w Straszynie (woj. pomorskie) doszło do agresywnego incydentu drogowego, który zarejestrował autor nagrania przesłanego na Kontakt24. Na filmie widać, jak jeden z kierowców podchodzi do drugiego auta i atakuje siedzącą za kierownicą kobietę.
Agresja na drodze w Straszynie. Kierowca otworzył drzwi i zaatakował kobietę
- Źródło:
- TVN24, Kontakt24
Tragedia w żłobku w podwarszawskich Ząbkach. Niespełna dwuletni chłopiec utonął w oczku wodnym.
Dziecko utonęło w oczku wodnym
- Źródło:
- Kontakt24
Kierowca auta osobowego wjechał na przejście dla pieszych, gdzie znajdował się chłopiec na hulajnodze. Świadek niebezpiecznej sytuacji przysłał na Kontakt24 jej nagranie i opisał, że mogła się ona zakończyć potrąceniem dziecka. Zdaniem eksperta, któremu pokazaliśmy film, obie strony zignorowały ważne zasady ruchu drogowego.
Chłopiec na hulajnodze przejeżdżał przez pasy. Kierowca omal go nie potrącił. Nagranie
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
