Przez lepienie bałwanów postanowili zaprotestować przeciw likwidacji szkoły podstawowej w Pławnej Górnej (woj. dolnośląskie). "Chcieliśmy ulepić podobizny pomysłodawców" - napisał pan Sławek, jeden z protestujących rodziców, od którego otrzymaliśmy zdjęcia.
Jak przekazał uczestnik happeningu, rodzice i dzieci zebrali się pod szkołą podstawową około godziny 11:30 i przez lepienie bałwanów chcieli wyrazić swój protest przeciwko zamknięciu tej placówki. "Chcą zamknąć szkołę, do której chodziła moja mama, tata i ja. Chciałbym, aby się w niej uczył także mój 4-letni synek" - powiedział w rozmowie z Kontaktem 24 pan Sławek.
Rodzice chcąc wykorzystać sprzyjające warunki atmosferyczne, które sprawiały, że śnieg był klejący, w ramach protestu postanowili ulepić bałwany. "O proteście powiadomiliśmy władze gminy. Na miejsce przyjechało kilku radnych i zapewnili nas, że są po stronie rodziców" - relacjonował pan Sławek.
Nowa szkoła blisko, ale...
Jak dodał, w placówce uczy się 103 dzieci i gdy zostanie ona zamknięta uczniowie będą musieli dojeżdżać do szkoły w Lubomierzu, oddalonym od wsi o pięć kilometrów. Mimo iż zostanie zapewniony transport, rodziców niepokoi fakt, że nowa szkoła jest na tym samym terenie, co gimnazjum.
Jak powiedział internauta, zebranie władz gminy odbędzie się w środę i to wtedy zapadną ostateczne decyzje w sprawie szkoły podstawowej.
Autor: aolsz/rs
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
Jedno badanie, dwa pomiary, dwa różne wyniki. "To sprawy życia i śmierci"
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W sobotę wieczorem cztery samochody zderzyły się w Alejach Jerozolimskich. Podróżowało nimi łącznie siedem osób, jedna trafiła do szpitala.
Zderzenie czterech aut w Alejach Jerozolimskich. Jedna osoba w szpitalu
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
W czwartek wystąpiły poważne utrudnienia na trasie A2 w rejonie węzła Konotopa (Mazowieckie). Ich powodem było zderzenie dwóch tirów i auta osobowego. Jedna z ciężarówek paliła się dwukrotnie: zaraz po zderzeniu oraz kiedy służby ściągały ją z jezdni. W najgorszym momencie korek miał prawie 12 kilometrów.
Najpierw zderzenie, potem dwa pożary na autostradzie A2
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
W hali na terenie składowiska odpadów w miejscowości Chojnica (woj. zachodniopomorskie) wybuchł pożar. Ogniem objęty jest budynek sortowni. Według wstępnych ustaleń nikt nie ucierpiał. Informacje o pożarze otrzymaliśmy na Kontakt24.
