Awionetka spadła i stanęła w płomieniach
Niebezpieczny wypadek na lotnisku Katowice-Muchowiec. Mały samolot z pilotem i pasażerem na pokładzie spadł i zapalił się. - Widziałam, że niebezpiecznie spada. Pierwszy raz byłam świadkiem czegoś takiego - relacjonuje pani Magdalena, która na Kontakt 24 przysłała nagranie, na którym widać upadek maszyny.
- Myślałam, że robią akrobacje, a okazało się, że będzie katastrofa. Widziałam, że niebezpiecznie spada. Pierwszy raz byłam świadkiem czegoś takiego. Bardzo się przestraszyłam - relacjonowała całą sytuację pani Magdalena, autorka nagrania, na którym widać moment upadku i pożaru awionetki.
Do wypadku doszło po godzinie 18 na cywilnym lotnisku Katowice-Muchowiec.
Pilot i pasażer cali
Jak widać na filmie, maszyna tuż po uderzeniu w ziemię stanęła w płomieniach. Jak przekazały służby, do zdarzenia doszło podczas startu.
- Najprawdopodobniej doszło do awarii silnika. Pilot opuścił maszynę wraz z pasażerem. Po chwili samolot stanął w płomieniach - relacjonował st. bryg. Marcin Gąsowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Piekarach Śląskich.
Jak dodał st. bryg. Gąsowski, pożar udało się ugasić, a awionetka została zabezpieczona. - Nikt nie odniósł obrażeń. Trwa ustalanie przyczyn wypadku - zakończył.
Autor: mp/kab
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W miejscowości Bukowno w Małopolsce doszło do strzelaniny. Policja przekazała, że dwie osoby zostały ranne. Zatrzymano 52-latka.
Strzały w Małopolsce. Dwie osoby ranne, domniemany sprawca zatrzymany
Awaria sieci trakcyjnej spowodowała w piątek wieczorem utrudnienia na trasie między Toporowem a Świebodzinem. Przez kilka godzin pociągi dalekobieżne jeździły objazdami, a dla pasażerów połączeń regionalnych uruchomiono autobusy. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Awaria sieci trakcyjnej zatrzymała pociągi. Ruch już przywrócony
Na Kontakt24 napisał pan Dariusz, który widział łosia przechodzącego przez przejście dla pieszych w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Kierowca był pod dużym wrażeniem "postawy" tego majestatycznego zwierzęcia.
Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Samochód osobowy zderzył się z pociągiem Warszawskiej Kolei Dojazdowej na przejeździe w Podkowie Leśnej (Mazowieckie). Na miejsce skierowany został śmigłowiec ratunkowy, ale ostatecznie nikt spośród uczestników nie wymagał hospitalizacji.
Kolizja na przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem WKD
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Otrzymaliśmy nagranie niebezpiecznej sytuacji w Dobczynie (Mazowieckie). Kamerka samochodowa kierowcy nagrała, jak inny kierujący wyprzedza go na przejeździe kolejowym. Do sytuacji doszło w czwartek, dzień po katastrofie kolejowej w Sokolnikach Suchych.
"Nie próbował się upewnić, czy nie nadjeżdża pociąg i jeszcze mnie zwyzywał"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
