Autobus MZK zawisł na stromej skarpie w Zachełmiu niedaleko Jeleniej Góry, po czym zsunął się w dół i zatrzymał na drzewach. W pojeździe nie było pasaż̇erów ani kierowcy. Zdjęcia w serwisie Kontaktu zamieścił Reporter 24 lukplo.
Do zdarzenia doszło na pętli autobusowej w miejscowości Zachełmie (woj. dolnośląskie) przed godziną 8.00.
„Autobus jeleniogórskiej komunikacji miejskiej zjechał ze skarpy po tym, jak kierowca zaparkował pojazd na górce, a następnie opuścił go. W środku nie było pasaż̇erów" – powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 Andrzej Ciosk z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze.
Jak poinformował Ciosk, nikomu nic się nie stało. Pojazd został wyciągnięty za pomocą specjalistycznego sprzętu. W trwającej półtorej godziny akcji brało udział 17 strażaków.
Autor: am//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
