Autobus miejski stanął w ogniu, kierowca próbował ugasić pożar
Spłonął autobus komunikacji miejskiej w Szczecinie. Jak informuje straż pożarna, ogień na początku próbował gasić kierowca, ale bezskutecznie. Nagranie z akcji gaśniczej otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Autobus zaczął się palić w niedzielę na ulicy Kwiatowej w Szczecinie. Zgłoszenie służby dostały o godzinie 9.20. Na miejsce pojechały dwa zastępy państwowej straży pożarnej.
- Po dotarciu na miejsce zastano rozwinięty pożar autobusu, trzy czwarte pojazdu spłonęło - mówi mł. asp. Przemysław Majer z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie. Jak dodaje, nie ma osób poszkodowanych.
Kierowca próbował gasić pożar
Według wstępnych ustaleń strażaków autobus stał w zatoczce, na pętli, kiedy kierowca zauważył dym. Odjechał dalej, w bezpieczniejsze miejsce. - Podjął próbę gaszenia gaśnicą, niestety bezskutecznie. Na szczęście nikogo nie było w środku i nie ma osób poszkodowanych - dodaje Majer. Przyczyny pożaru nie są na razie znane.
Autor: mak/r / Źródło: tvn24.pl / Kontakt 24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W miejscowości Bukowno w Małopolsce doszło do strzelaniny. Policja przekazała, że dwie osoby zostały ranne. Zatrzymano 52-latka.
Strzały w Małopolsce. Dwie osoby ranne, domniemany sprawca zatrzymany
Awaria sieci trakcyjnej spowodowała w piątek wieczorem utrudnienia na trasie między Toporowem a Świebodzinem. Przez kilka godzin pociągi dalekobieżne jeździły objazdami, a dla pasażerów połączeń regionalnych uruchomiono autobusy. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Awaria sieci trakcyjnej zatrzymała pociągi. Ruch już przywrócony
Na Kontakt24 napisał pan Dariusz, który widział łosia przechodzącego przez przejście dla pieszych w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Kierowca był pod dużym wrażeniem "postawy" tego majestatycznego zwierzęcia.
Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Samochód osobowy zderzył się z pociągiem Warszawskiej Kolei Dojazdowej na przejeździe w Podkowie Leśnej (Mazowieckie). Na miejsce skierowany został śmigłowiec ratunkowy, ale ostatecznie nikt spośród uczestników nie wymagał hospitalizacji.
Kolizja na przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem WKD
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Otrzymaliśmy nagranie niebezpiecznej sytuacji w Dobczynie (Mazowieckie). Kamerka samochodowa kierowcy nagrała, jak inny kierujący wyprzedza go na przejeździe kolejowym. Do sytuacji doszło w czwartek, dzień po katastrofie kolejowej w Sokolnikach Suchych.
"Nie próbował się upewnić, czy nie nadjeżdża pociąg i jeszcze mnie zwyzywał"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
