Autobus miejski stanął w ogniu, kierowca próbował ugasić pożar
Spłonął autobus komunikacji miejskiej w Szczecinie. Jak informuje straż pożarna, ogień na początku próbował gasić kierowca, ale bezskutecznie. Nagranie z akcji gaśniczej otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Autobus zaczął się palić w niedzielę na ulicy Kwiatowej w Szczecinie. Zgłoszenie służby dostały o godzinie 9.20. Na miejsce pojechały dwa zastępy państwowej straży pożarnej.
- Po dotarciu na miejsce zastano rozwinięty pożar autobusu, trzy czwarte pojazdu spłonęło - mówi mł. asp. Przemysław Majer z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie. Jak dodaje, nie ma osób poszkodowanych.
Kierowca próbował gasić pożar
Według wstępnych ustaleń strażaków autobus stał w zatoczce, na pętli, kiedy kierowca zauważył dym. Odjechał dalej, w bezpieczniejsze miejsce. - Podjął próbę gaszenia gaśnicą, niestety bezskutecznie. Na szczęście nikogo nie było w środku i nie ma osób poszkodowanych - dodaje Majer. Przyczyny pożaru nie są na razie znane.
Autor: mak/r / Źródło: tvn24.pl / Kontakt 24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Jedni kupili mieszkania w nowo powstającym bloku i tuż przed odbiorem dowiedzieli się, że nie dostaną kluczy. Inni zamieszkali w gotowym budynku i boją się, że mogą wkrótce stracić dach nad głową. To dlatego, że urzędy zaczęły kwestionować decyzje, na podstawie których deweloper zbudował osiedle.
Kupili mieszkania, wprowadzili się i mogą je stracić. Urzędnicy "powzięli wątpliwość"
Policyjny pościg, prowadzony wieczorem na warszawskim Ursynowie, zakończył się zderzeniem aut. Mężczyzna, który uciekał samochodem marki Toyota, jest poszukiwany.
Pościg i zderzenie z radiowozem. Kierowca poszukiwany
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
