Kierowca mazdy stracił panowanie nad samochodem i wylądował w rzece w miejscowości Wojanów (woj. dolnośląskie, pow. jeleniogórski). Kierowcy nic się nie stało. Auto wyciągnęli na powierzchnię strażacy. Zdjęcia zamieścił w naszym serwisie Reporter 24 lukplo.
Policja otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu ok. godz. 14. "30-letni mieszkaniec gminy Mysłakowice z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad samochodem, wpadł w poślizg, a następnie wjechał do rzeki" - poinformowała podinsp. Edyta Bagrowska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jeleniej Górze.
Jak dodała, kierowca samodzielnie wydostał się z samochodu i nie odniósł żadnych obrażeń. Auto wyciągnęli na brzeg strażacy. "Mężczyzna był trzeźwy. Został ukarany mandatem w wysokości 300 zł" - dodała policjantka.
Autor: db/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
O włos od tragedii na warszawskich Bielanach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać nastolatkę bez kasku, wjeżdżającą nagle na przejście dla pieszych na hulajnodze, wprost przed nadjeżdżające auto.
Hulajnogą na pasy, tuż przed auto. "Nawet się nie zatrzymała"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
