Kilkudziesięciometrowa wyrwa w ulicy i białe auto wyrzucone między zalane drzewa. Norbert był na zrujnowanym przez powódź odcinku drogi wojewódzkiej nr 352 i widział samochód, w którym powódź zastała starostę zgorzeleckiego Mariusza Turenieca.
Historia starosty, który wraz ze swoim współpracownikiem został uwięziony przez powódź, wstrząsnęła całą Polską. Tureniec przejeżdżał przez most na rzece Witka. Wtedy woda przelała się ponad zaporą na rzece przy elektrowni Turów. Olbrzymia fala zmyła samochód terenowy. Urzędnicy nie mieli kontaktu ze starostą od około godz. 16. W nocy jedna z drużyn ratowniczych natrafiła w wodzie dwóch mężczyzn. Okazało się, że to właśnie poszukiwany starosta i jego kierowca. Obaj trafili do szpitala. Teraz nasz internauta Norbert trafił na auto należące do starosty.
Wyrwa o długości kilkudziesięciu metrów podzieliła drogę wojewódzką nr 352 na dwie części. Miejsce, w którym fala powodziowa zabrała część asfaltu, znajduje się tuż za wjazdem do Niedowa na zalew Witka od strony Zgorzelca.
eg, ŁUD
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Jedni kupili mieszkania w nowo powstającym bloku i tuż przed odbiorem dowiedzieli się, że nie dostaną kluczy. Inni zamieszkali w gotowym budynku i boją się, że mogą wkrótce stracić dach nad głową. To dlatego, że urzędy zaczęły kwestionować decyzje, na podstawie których deweloper zbudował osiedle.
Kupili mieszkania, wprowadzili się i mogą je stracić. Urzędnicy "powzięli wątpliwość"
Policyjny pościg, prowadzony wieczorem na warszawskim Ursynowie, zakończył się zderzeniem aut. Mężczyzna, który uciekał samochodem marki Toyota, jest poszukiwany.
Pościg i zderzenie z radiowozem. Kierowca poszukiwany
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
