Niecodzienny widok ujrzeli klienci wychodzący ze sklepu KAUFLAND w Dąbrowie Górniczej. Na parkingu przed supermarketem spłonął samochód. Auto stanęło w płomieniach samoistnie. Video z płonącym autem, umieścił @Tamasz DG.
Na parkingu przed supermarketem KAUFLAND, kierowca Golfa zauważył dym wydobywający się spod maski pojazdu. Po nieudanej samodzielnej próbie ugaszenia ognia zdecydował się na wezwanie straży pożarnej. Niestety pomoc przybyła za późno, auto spłonęło doszczętnie.
„Przyczyną prawdopodobnie była stara instalacja paliwowo-elektryczna, w której pod wpływem wilgoci doszło do spięcia" – powiedział Piotr Remesz, rzecznik PSP w Dąbrowie Górniczej.
Skończyło się tylko na strachu i stratach materialnych, nikt nie odniósł obrażeń.
Autor: ab//jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Jedni kupili mieszkania w nowo powstającym bloku i tuż przed odbiorem dowiedzieli się, że nie dostaną kluczy. Inni zamieszkali w gotowym budynku i boją się, że mogą wkrótce stracić dach nad głową. To dlatego, że urzędy zaczęły kwestionować decyzje, na podstawie których deweloper zbudował osiedle.
Kupili mieszkania, wprowadzili się i mogą je stracić. Urzędnicy "powzięli wątpliwość"
Policyjny pościg, prowadzony wieczorem na warszawskim Ursynowie, zakończył się zderzeniem aut. Mężczyzna, który uciekał samochodem marki Toyota, jest poszukiwany.
Pościg i zderzenie z radiowozem. Kierowca poszukiwany
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
