Doszczętnie spłonął osobowy renault stojący na parkingu przy ul. Klonowej w Zabrzu (woj. śląskie). Według strażaków, najprawdopodobniej doszło do zwarcia instalacji elektrycznej podczas odśnieżania samochodu. Zdjęcia płonącego auta zamieściła w naszym serwisie internautka.
Informacja o pożarze dotarła do strażaków około godz. 8. "Kiedy na miejsce dojechali strażacy samochód renault megane był cały objęty ogniem. Spłonął doszczętnie. Nadpaleniu uległ również lewy bok alfy romeo, która stała obok" - poinformował nas mł. kpt. Wojciech Strugacz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Zabrzu.
"Najprawdopodobniej doszło do zwarcia instalacji elektrycznej podczas odśnieżania samochodu" - dodał. Nikomu nie się nie stało. Pożar gasiły dwa zastępy straży pożarnej.
Autor: js/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
Ponad 1600 interwencji. Drzewa na pojazdach, ulice pod wodą
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
