Auto płonie, strażakom... nie leci woda
Do płonącego samochodu w Górze Kalwarii (woj. mazowieckie) przyjechał we wtorek wóz z... niesprawną autopompą. Strażacy zmuszeni byli więc walczyć z ogniem używając gaśnic z okolicznego sklepu. Film pokazujący akcję gaśniczą zamieścił w serwisie Kontaktu 24 @Gawlik.
O komentarz poprosiliśmy Mirosława Bosieka, zastępcę Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Piasecznie. "Zgłoszenie o pożarze otrzymaliśmy o godzinie 12:43. Na miejsce został wysłany wóz strażacki z OSP z Góry Kalwarii. Podjęto próbę gaszenia. Okazało się jednak, że autopompa, która jest odpowiedzialna za wytwarzanie piany, nie jest sprawna" - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 Mirosław Bosiek. "To jest tylko sprzęt, więc czasami odmawia posłuszeństwa" - dodał.
"Kierowca wozu strażackiego wrócił do koszar, gdzie w szybkim tempie dokonał naprawy uszkodzonej pompy. W międzyczasie, strażacy użyli czterech gaśnic proszkowych z okolicznego sklepu budowlanego. Po powrocie wozu, sprawnie ukończono akcję" - zapewnił Mirosław Bosiak.
Autor: dsz//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
Ponad 1600 interwencji. Drzewa na pojazdach, ulice pod wodą
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
