Dwa samochody osobowe zderzyły się na rondzie Unii Europejskiej na warszawskim Mokotowie. Jedno z nich dachowało. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Do wypadku doszło chwilę po godzinie 13.
- W zderzeniu brały udział dwa mercedesy. Jeden z nich przewrócił się na dach - przekazała Małgorzata Wersocka z Komendy Stołecznej Policji.
Na miejscu zjawiła się straż pożarna, policja i pogotowie ratunkowe.
- Autem, które dachowało, podróżowały dwie osoby. Obie były przytomne i o własnych siłach opuściły pojazd. Trafiły pod opiekę ratowników medycznych - relacjonował Grzegorz Trzeciak z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.
Kierowca auta, które dachowało, trafił do szpitala.
Autor: kk/mś / Źródło: TVN Warszawa
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
58-letni mieszkaniec Legnicy trafił do aresztu po śmierci swojej żony. Według śledczych podczas domowej awantury zadał kobiecie cios nożem. Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania ciężkich obrażeń, których skutkiem była śmierć.
Kobieta zginęła od ciosu nożem. Mąż trafił do aresztu
21-letnia kobieta, która w sobotę w szkole przy ul. Mińskiej w Warszawie zaatakowała nożem trzy osoby, usłyszała w niedzielę zarzuty - poinformowała na X praska komenda policji. Została tymczasowo aresztowana.
Zarzuty i areszt dla 21-latki po ataku nożem w szkole policealnej w Warszawie
- Źródło:
- PAP, Kontakt24, tvnwarszawa.pl, TVN24
W Katalonii deszcz nie przestaje padać. We wtorek region nawiedziły kolejne ulewy, które więziły kierowców w samochodach i powodowały przerwy w dostawach prądu. Na Kontakt24 otrzymaliśmy relację Polaka przebywającego w Katalonii na wakacjach.
Katalonia. "Ulice są zalane na pół metra". Relacja Polaka z Hiszpanii
Zorza polarna pojawiła się w niedzielę wieczorem nad Polską. Jej zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24. Obserwacja zjawiska była wyzwaniem, ponieważ okno na zaobserwowanie "Świateł Północy" było wąskie, a pogoda - dość kapryśna.
Zorza polarna nad Polską. Jej uchwycenie było wyzwaniem
Urząd dzielnicy Rembertów wstrzymał transport do szkół dla dzieci z niepełnosprawnościami i orzeczeniami o kształceniu specjalnym. Oburzeni rodzice zarzucają urzędnikom rażące niedopełnienie obowiązków i brak przedstawienia jakiejkolwiek alternatywy. Z kolei przedstawiciele urzędu bronią się, twierdząc, że w tej sytuacji zrobili wszystko, co było w ich mocy.
Dzieci z niepełnosprawnościami pozostały bez transportu do szkół. "Jesteśmy w rozpaczy"
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
- Nie wierzyłam, ale sprawdziłam nową listę i rozpłakałam się - mówi tvn24.pl pani Magdalena. Lek, który od siedmiu lat hamuje u niej złośliwego raka piersi, 1 października traci refundację. Dzięki niemu pacjentki z zaawansowanym nowotworem mogły pracować, wychowywać dzieci i "normalnie" żyć. Dlaczego muszą zmieniać terapię, która działa?
