Antywojenna demonstracja przed ambasadą Rosji. "Nie strzelajcie"
Przed ambasadą Rosji w Warszawie odbyła się pikieta w proteście przeciwko rosyjskiej interwencji na Ukrainie. W tłumie powiewały flagi m.in z napisami "nie strzelajcie", "wspieramy Ukrainę".Fotorelację z demonstracji zamieścił w serwisie Kontaktu 24 @MichalKrukow.
"Przed główną bramą ambasady zebrało się około 200-250 osób flagami Polski i Ukrainy, kolejne się schodzą. Pikieta jest obstawiona przez policję" – relacjonował Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.
"Wspieramy Ukrainę"
Przemawiały też kolejne osoby, zebrani mieli transparenty. – Między innymi z napisami "Nie strzelajcie", "Wspieramy Ukrainę" – dodał Marcinczak. Manifestacja przebiegła spokojnie.
Na czas demonstracji ul. Belwederska była całkowicie zablokowana. Autobusy linii 116, 166, 180, 503 kursowały objazdem przez ul. Spacerową - Goworka - pl. Uni Lubelskiej - al. Szucha.
Sytuacja wróciła do normy po godz. 14.30.
"Interwencja" Putina
Rada Federacji, wyższa izba parlamentu Rosji, zezwoliła w sobotę na użycie Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy. O zgodę zwrócił się prezydent Władimir Putin, uzasadniając to potrzebą normalizacji sytuacji społeczno-politycznej w tym kraju.
Autor: aolsz,ran/map
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Lądowanie samolotu z Hurghady na Okęciu nie należało do komfortowych. Jak relacjonował jeden z pasażerów, samolot mocno uderzył o pas. Mężczyzna po lądowaniu zauważył uszkodzone opony maszyny. Od Lotniska Chopina słyszymy, że przegrzały się hamulce.
Przegrzane hamulce i uszkodzone opony. Twarde lądowanie samolotu egipskich linii
- Źródło:
- Kontakt24
Dwie młode osoby jechały na jednej hulajnodze elektrycznej po ruchliwej drodze pod Ostrołęką. -Jechały szybko, bez kasków. Jedna z nich odwróciła się w moim kierunku. To było bardzo niebezpieczne - opowiedział nam pan Paweł, który był świadkiem sytuacji.
Ruchliwa droga i dwie młode osoby na jednej hulajnodze. "Jechały szybko, bez kasków"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Tuż obok spichlerzy nad Motławą bezdomny mężczyzna regularnie rozpala ognisko. - Czy musi dojść do tragedii, żeby służby się tym zajęły - zapytał Kontakt24 mieszkaniec okolicznego osiedla. Służby i instytucje miejskie rozkładają jednak ręce, ponieważ nie pomogą nikomu na siłę.
Dzikie ogniska w historycznym centrum Gdańska. "Nie pomożemy nikomu na siłę"
- Źródło:
- Kontakt24, Trójmiasto.pl, tvn24.pl
W miejscowości Bukowno w Małopolsce doszło do strzelaniny. Policja przekazała, że dwie osoby zostały ranne. Zatrzymano 52-latka.
Strzały w Małopolsce. Dwie osoby ranne, domniemany sprawca zatrzymany
Awaria sieci trakcyjnej spowodowała w piątek wieczorem utrudnienia na trasie między Toporowem a Świebodzinem. Przez kilka godzin pociągi dalekobieżne jeździły objazdami, a dla pasażerów połączeń regionalnych uruchomiono autobusy. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Awaria sieci trakcyjnej zatrzymała pociągi. Ruch już przywrócony
Na Kontakt24 napisał pan Dariusz, który widział łosia przechodzącego przez przejście dla pieszych w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Kierowca był pod dużym wrażeniem "postawy" tego majestatycznego zwierzęcia.
Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
