Anglia po ulewach. Zamknięte drogi, podtopienia
Pozamykane szkoły i przedszkola, pozalewane ulice i domy to efekt wyjątkowo ulewnych deszczy, jakie od kilku dni nękają mieszkańców południowej i wschodniej Anglii. W niektórych rejonach wystąpiły lokalne podtopienia. Nieprzejezdna jest część ulic m.in. w hrabstwach Essex i Suffolk, gdzie ogłoszono alarmy przeciwpowodziowe. Tylko w czwartek od północy służby interweniowały kilkadziesiąt razy. Film z Essex zamieścił w serwisie Kontaktu 24 Reporter 24 Bartosz_Gesner.
Ulewne deszcze spowodowały lokalne podtopienia. W hrabstwach Essex oraz Suffolk wprowadzono alarmy przeciwpowodziowe - poinformowało BBC. Z powodu zagrożenia powodzią w Essex zamknięto trzy szkoły. We wtorek nie działała także komunikacja kolejowa.
Mokry kwiecień
Tegoroczny kwiecień w Wielkiej Brytanii był najbardziej mokry od 102 lat. Jak wyliczyli meteorolodzy z brytyjskiego Met Office, tak mokro w kwietniu nie było od 1910 roku. Do 29.04 spadły prawie 122 litry deszczu na metr kwadratowy. To niemalże dwukrotnie więcej niż wynosi średnia dla tego miesiąca (69,6 l/m kw.) i prawie o 2 l więcej od poprzedniego rekordu z 2000 roku.
Autor: mmt//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Zakładali firmy, korzystali z dotacji, byli pewni, że działają zgodnie z zasadami. Po latach dowiadują się, że mogą zostać wezwani do zwrotu pieniędzy wraz z wysokimi odsetkami. Dla przedsiębiorców to początek wieloletnich sporów z państwem - obciążających nie tylko finansowo, ale też psychicznie. - Dla wielu osób to koszt nie do udźwignięcia - mówi adwokat Wojciech Przybyła.
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia remontowanej jezdni w miejscowości Strzepcz na Pomorzu, z której wystają słupy energetyczne. Gmina zapewnia, że to jeszcze nie koniec inwestycji. - Słupy energetyczne kolidujące z przebiegiem drogi zostaną usunięte - zapewnia Beata Noculak, zastępca wójta gminy Linia.
Uwierzyliśmy. I to był błąd - mówią mieszkańcy katowickiego osiedla z programu Mieszkanie Plus. Sprawą zajmuje się prokuratura, a śledztwo dotyczy ponad setki lokatorów i potencjalnie może dotyczyć milionowych kwot. Podobne historie słyszymy dziś z całego kraju. - Nigdy wcześniej w Polsce nie mieliśmy do czynienia z takim problemem - komentuje w rozmowie z TVN24+ adwokat Natan Stalmach.
Do tragicznego pożaru doszło w sobotę na Ursynowie. W budynku strzelnicy wybuchł pożar. Ogień przedostał się na zaparkowanego obok busa. Cztery osoby nie żyją, dwie zostały ranne.
W budynku wybuchł pożar, od niego zapalił się bus. Cztery osoby nie żyją
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt 24
Duży pożar w okolicy ulicy Modlińskiej na warszawskiej Białołęce. Paliła się elewacja budowanego bloku. Strażacy musieli ściągać operatora dźwigu, uwięzionego w kabinie. Naruszona konstrukcja żurawia stwarzała zagrożenie, dlatego wieczorem podjęto decyzję o ewakuacji 40 mieszkańców. Finalnie dźwig został zdemontowany, dzięki czemu mieszkańcy mogli wrócić do swoich domów.
Pożar na budowie. Dźwig został zdemontowany
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
W piątek po południu dwa autobusy zderzyły się na płycie Lotniska Chopina w Warszawie. Z pojazdów wypadły szyby, ale żaden z pasażerów nie ucierpiał. Jak udało nam się dowiedzieć, jednym z autobusów podróżowali siatkarze Asseco Resovii Rzeszów, wracający z meczu Ligi Mistrzów.
Na płycie lotniska zderzyły się autobusy, w jednym byli siatkarze Resovii
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
