Akcja strażaków w centrum handlowym. "Ewakuowano tysiąc osób"
Pięć zastępów straży pożarnej walczyło z zadymieniem w centrum handlowym w Alejach Jerozolimskich w Warszawie. Zapaliła się instalacja elektryczna. Nie ma osób poszkodowanych. Pierwszą informację oraz zdjęcie otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Jak przekazał kpt. Wojciech Kapczyński z biura prasowego stołecznej straży pożarnej, strażacy zostali wezwani do centrum handlowego przy Alejach Jerozolimskich 148 we wtorek tuż przed godziną 20.
- Informację o zadymieniu dostaliśmy z monitoringu centrum handlowego. Okazało się, że w jednym z lokali na pierwszym piętrze zapaliła się instalacja elektryczna. Nikomu nic się nie stało. Ewakuowanych zostało tysiąc osób, które przebywały w tym czasie na terenie centrum - przekazał strażak.
Zaznaczył, że akcja się już zakończyła.
Autor: katke/ran / Źródło: tvnwarszawa/ Kontakt 24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policyjny pościg, prowadzony wieczorem na warszawskim Ursynowie, zakończył się zderzeniem aut. Mężczyzna, który uciekał samochodem marki Toyota, jest poszukiwany.
Pościg i zderzenie z radiowozem. Kierowca poszukiwany
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Do groźnego pożaru doszło w niedzielę wieczorem na Wisłostradzie. Zapaliła się ciężarówka przewożąca paliwa alternatywne.
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
