Sześć zastępów straży pożarnej gasiło palący się dom w Lubaniu (woj. dolnośląskie). W momencie pojawienia się ognia mieszkańcy byli w budynku. Jedna osoba wymagała pomocy medycznej. O pożarze przy ul. Górniczej poinformował @Rafał.
Jak poinformował dyżurny Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Lubaniu, informacja o pożarze przy ul. Górniczej dotarła do strażaków po godzinie 22.
"Płonęło mieszkanie w budynku dwurodzinnym, bliźniaku. Jedna osoba podtruta czadem wymagała pomocy medycznej, udzielono jej na miejscu" - powiedział dyżurny.
Straty powstałe w wyniku pożaru wyceniono na 10 tysięcy złotych. W akcji gaśniczej wzięło udział sześć zastępów straży pożarnej. Nie ustalono jeszcze co było przyczyną pożaru.
Autor: ak/mj
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Polacy utknęli w Karlskronie po usterce promu Stena Line. Jednostka od środy stoi zacumowana w porcie i nie wiadomo, kiedy będzie mogła wypłynąć. Przewoźnik informuje o dużych opóźnieniach i konieczności kierowania części rejsów do portów alternatywnych.
Usterka promu w Karlskronie. Statek utknął w porcie, pasażerowie także
- Źródło:
- TVN24, Kontakt24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia remontowanej jezdni w miejscowości Strzepcz na Pomorzu, z której wystają słupy energetyczne. Gmina zapewnia, że to jeszcze nie koniec inwestycji. - Słupy energetyczne kolidujące z przebiegiem drogi zostaną usunięte - zapewnia Beata Noculak, zastępca wójta gminy Linia.
Policjanci z województwa podlaskiego sprawdzali w sobotę balony meteorologiczne i pakunki odnalezione w kilku powiatach regionu. W przesyłkach znajdowało się ponad 13 tysięcy paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy.
Tysiące papierosów w pakunkach przyczepionych do balonów. Policja podsumowuje ustalenia
Do tragicznego pożaru doszło w sobotę na Ursynowie. W budynku strzelnicy wybuchł pożar. Ogień przedostał się na zaparkowanego obok busa. Cztery osoby nie żyją, dwie zostały ranne.
W budynku wybuchł pożar, od niego zapalił się bus. Cztery osoby nie żyją
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt 24
Zaczęło się od obywatelskiego zgłoszenia o złych warunkach, w jakich miały przebywać zwierzęta, a skończyło na wykryciu bezprawnego zajęcia gruntu. Straż miejska i policja interweniowały na jednej z działek na Targówku. Choć kontrole nie wykazały zaniedbań wobec zwierząt, ich właściciel ma teraz problem - okazało się, że teren, który zajął, nie należy do niego, a do Polskich Kolei Państwowych.
Zajął bezprawnie działkę. Ściągnął na siebie problemy bałaganem i zwierzętami
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
