8-latek potrącony na przejściu obok szkoły
8-letni chłopiec został w czwartek potrącony na przejściu dla pieszych w okolicy jednej ze szkół w Gorzowie Wielkopolskim. Jak informuje policja, do zdarzenia doprowadziła najprawdopodobniej nieostrożność kierowcy i trudne warunki pogodowe. Świadkiem zdarzenia był Reporter 24 dawiddula.
Do zdarzenia doszło około godziny 17 na skrzyżowaniu ulic Teatralnej i Szkolnej w Gorzowie Wielkopolskim. "Ojciec odprowadzał 8-latka do szkoły muzycznej i rozstali się tuż przy przejściu dla pieszych. Chłopiec został potrącony przez samochód osobowy Mitsubishi, kiedy przechodził przez pasy" - relacjonował w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 podkom. Marcin Maludy z gorzowskiej policji.
Dziecko doznało ogólnych obrażeń ciała i zostało przewiezione do szpitala. "Na drodze panowały trudne warunki pogodowe. Gęsta mgła i nieostrożność kierowcy najprawdopodobniej doprowadziły do tego zdarzenia" - wyjaśnia Maludy i dodaje, że 48-letni kierowca auta był trzeźwy.
Autor: aj//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
