34. Finał WOŚP #8201 sztab DK Dorożkarnia (Warszawa)
34. Finał WOŚP na Siekierkach – pierwszy raz w Dorożkarni
W niedzielę na warszawskich Siekierkach, w Domu Kultury „Dorożkarnia”, odbył się 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, organizowany przez sztab #8201. Był to pierwszy finał WOŚP w tej części dzielnicy, który spotkał się z bardzo dużym zainteresowaniem mieszkańców.
Na uczestników czekał bogaty program artystyczny: koncerty, warsztaty dla dzieci i dorosłych, występy sceniczne oraz pokaz karate, który przyciągnął wielu widzów. Wydarzenie miało charakter rodzinny i integracyjny.
Duże emocje wzbudziły także licytacje, wśród których znalazła się unikatowa filiżanka z Kancelarii Premiera z autografem Donalda Tuska.
Cały dzień upłynął w atmosferze wspólnego pomagania, zaangażowania lokalnej społeczności i grania do końca świata i jeden dzień dłużej.
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Samolot PLL LOT lecący z Warszawy do Tivat musiał wrócić do stolicy. Powodem była usterka podgrzewania szyby w kokpicie. Po zamianie maszyny rejs miał być kontynuowany, jednak już na inne lotnisko w Czarnogórze.
Miał lecieć do Czarnogóry, zawrócił do Warszawy. Samolot miał usterkę
- Źródło:
- Kontakt24
Na jednym z osiedli w Kutnie nastolatka spadła z czwartego piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował poszkodowaną do szpitala w Łodzi. Pierwszą informację na ten temat otrzymaliśmy na Kontakt24.
Nastolatka spadła z czwartego piętra. Lądował śmigłowiec LPR
Na drodze ekspresowej S6, niedaleko miejscowości Płoty w województwie zachodniopomorskim, kierowcy zauważyli w sobotę niebieskiego Forda jadącego pod prąd. Policja szybko zatrzymała pojazd, zabrała kierowcy prawo jazdy i skierowała wniosek o ukaranie do sądu.
Pędził pod prąd ekspresówką. Nagranie
Kilka dni temu poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Porzucek nie mógł opuścić pokładu samolotu o własnych siłach - według świadków był bowiem mocno nietrzeźwy. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia mające przedstawiać, w jakim stanie był poseł. Wszystko wskazuje na to, że są autentyczne. Sam poseł przeprosił "urażonych sytuacją na lotnisku".