2,5-letni chłopiec wpadł do szamba na terenie prywatnej posesji w miejscowości Święcice (woj. mazowieckie). Dziecko trafiło do szpitala. Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku. Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Do wypadku na jednej z posesji w Święcicach (gm. Ożarów Mazowiecki) doszło w czwartek rano. Jak poinformowała nas podkom. Iwona Jurkiewicz z zespołu prasowego stołecznej policji, 2,5-letni chłopiec został szybko wyciągnięty z szamba.
Nadkom. Ewelina Gromek-Oćwieja z policji w Starych Babicach dodała, że wpadającego chłopca widział jego ojciec i w porę zareagował.
Dziecko w szpitalu
2,5-latek trafił do szpitala na badania. "Jego życiu i zdrowiu nic nie zagraża" - powiedziała rzeczniczka.
Na miejscu są policjanci, którzy wyjaśniają okoliczności wypadku. Powiadomiony został również prokurator. Służby sprawdzają m.in. czy szambo było dobrze zabezpieczone. Jak powiedziała nadkom. Gromek-Oćwieja, ojciec dziecka był trzeźwy.
Autor: js//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl