Na placu budowy w Zakopanem osunęła się ziemia. Pod jej zwałami zginął 22-letni pracownik. Akcja ratownicza trwała prawie dwie godziny. Zdjęcia oraz filmy z miejsca wypadku otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Do wypadku doszło chwilę po godzinie 12.00 na placu budowy w Zakopanem przy ulicy Bachledzki Wierch. Na jednego z robotników osunęła się ziemia. Mężczyzny szukali strażacy, na miejscu pojawiła się także policja, pogotowie i ratownicy TOPR-u. Akcja wydobycia młodego budowlańca była utrudniona ze względu na dużą ilość mokrej ziemi.
Niezbędna była pomoc psa lawinowego
Jak poinformował na antenie TVN24 Kazimierz Pietruch z zakopiańskiej policji, ciało 22-letniego pracownika odnaleziono kilka minut przed godziną 14. Miejsce, w którym znajdowały się zwłoki, wskazał pies lawinowy.
Ziemia osypała się na budowie domu jednorodzinnego. Przysypany pracownik prawdopodobnie posiadał podwójne obywatelstwo algiersko-polskie. Mężczyzna do Polski przyjechał wraz z wujkiem, z którym pracował na budowie.
Jak podkreślił policjant, na miejscu trwają czynności wyjaśniające oraz oględziny. Na placu budowy są m.in. przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy, funkcjonariusze policji oraz prokurator.
Autor: mmt,ad//tka,ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W miejscowości Bukowno w Małopolsce doszło do strzelaniny. Policja przekazała, że dwie osoby zostały ranne. Zatrzymano 52-latka.
Strzały w Małopolsce. Dwie osoby ranne, domniemany sprawca zatrzymany
Awaria sieci trakcyjnej spowodowała w piątek wieczorem utrudnienia na trasie między Toporowem a Świebodzinem. Przez kilka godzin pociągi dalekobieżne jeździły objazdami, a dla pasażerów połączeń regionalnych uruchomiono autobusy. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Awaria sieci trakcyjnej zatrzymała pociągi. Ruch już przywrócony
Na Kontakt24 napisał pan Dariusz, który widział łosia przechodzącego przez przejście dla pieszych w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Kierowca był pod dużym wrażeniem "postawy" tego majestatycznego zwierzęcia.
Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Samochód osobowy zderzył się z pociągiem Warszawskiej Kolei Dojazdowej na przejeździe w Podkowie Leśnej (Mazowieckie). Na miejsce skierowany został śmigłowiec ratunkowy, ale ostatecznie nikt spośród uczestników nie wymagał hospitalizacji.
Kolizja na przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem WKD
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Otrzymaliśmy nagranie niebezpiecznej sytuacji w Dobczynie (Mazowieckie). Kamerka samochodowa kierowcy nagrała, jak inny kierujący wyprzedza go na przejeździe kolejowym. Do sytuacji doszło w czwartek, dzień po katastrofie kolejowej w Sokolnikach Suchych.
"Nie próbował się upewnić, czy nie nadjeżdża pociąg i jeszcze mnie zwyzywał"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
