2-latek wypadł z 4. piętra. Ciężki stan dziecka
2-letni chłopiec wypadł z czwartego piętra bloku w Koszalinie. Ze wstępnych informacji policjantów wynika, że dziecko mogło samo otworzyć okno. Chłopiec był pod opieką matki. Teraz znajduje się w stanie ciężkim.
Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od internauty.
Do nieszczęśliwego wypadku doszło tuż po godzinie 10 przy ul. Bosmańskiej. Jak poinformowała nas Urszula Chylińska z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie, ze wstępnych informacji funkcjonariuszy wynika, że chłopiec mógł sam przysunąć stolik do okna, a następnie je otworzyć. Dziecko pozostawało pod opieką matki. Kobieta była trzeźwa.
Obecnie 2-latek przebywa na oddziale intensywnej terapii Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie. Jak poinformowała nas rzeczniczka placówki Monika Zaremba, lekarze określają stan dziecka jako ciężki.
Na miejscu pracują policjanci oraz prokurator.
Autor: ja//tka,ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
