18-latek sam ratował tonących. Policja się tłumaczy
Bielawska policja chce wytłumaczyć 18-letniemu Maćkowi, dlaczego jej funkcjonariusze nie pomogli mu kiedy w połowie września w pojedynkę ratował dwóch topiących się mężczyzn. Taką informację umieścił w Kontakcie 24 serwis bielawianin.pl, cytując rzecznik lokalnej policji.
O bohaterskim czynie Maćka i bezczynności funkcjonariuszy, którzy na jego wołanie o pomoc mieli odkrzyknąć: "Dasz sobie radę!", dowiedzieliśmy się w piątek z materiału umieszczonego na Kontakcie 24 przez tvsudecka. Jednego z mężczyzn, przy braku wsparcia ze strony policjantów, chłopak nie zdołał uratować.
Sam Maciek mówi, że kiedyś był zafascynowany pracą w policji, ale teraz nie chce mieć z nimi nic wspólnego.
Autor: pś//jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na terenie przedszkola w Kwidzynie kobieta z nożem w ręku groziła zabiciem dziecka. Została obezwładniona przez nauczycielki. Jak przekazała prokuratura, sprawa jest prowadzona w kierunku usiłowania zabójstwa co najmniej jednego dziecka.
Weszła z nożem do przedszkola. Areszt dla kobiety
- Źródło:
- Kontakt24, tvn24.pl/gp
Poniedziałek przyniósł części kraju marznące opady, na drogach i chodnikach pojawiła się gołoledź. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia i nagrania Polski skutej lodem.
Gołoledź. Polska pod lodem. Wasze zdjęcia i nagrania
Dla Sycylii ogłoszono najwyższy stopień alertu pogodowego. Ma to związek z cyklonem Harry. Władze zdecydowały o zamknięciu szkół w około 150 miastach i miejscowościach. Groźna pogoda nawiedziła także inne wyspy na Morzu Śródziemnym. Na Kontakt24 otrzymaliśmy relację z Malty.
Cyklon Harry na Morzu Śródziemnym. Życie na wyspach zamarło
Noc z poniedziałku na wtorek przyniosła niezwykle intensywną zorzę polarną. Światła Północy były widoczne w wielu miejscach Europy, w tym niemal w całej Polsce. Na Kontakt24 otrzymaliśmy mnóstwo zdjęć od naszych czytelników.
"Co to była za noc!" Zorza polarna na waszych zdjęciach
W miejscowości Targanice (Małopolska) wybuchł pożar w restauracji, w której odbywało się wesele. Około 100 osób ewakuowało się przed przybyciem strażaków. Cztery osoby trafiły do szpitala. Akcja gaśnicza trwała całą noc.
Pożar na weselu, cztery osoby w szpitalu
W sobotę doszło do awarii wodociągowej w Pruszkowie. Część budynków nie miała wody, w wielu obniżone było ciśnienie.
Pani Dominika szła do jednego ze sklepów w Pruszczu Gdańskim, kiedy tuż obok niej spadł szklany daszek zasypany śniegiem. - Na szczęście szyba tylko mnie drasnęła. Rozcięła mi kurtkę na plecach i na rękawie, na bucie też mam spore rozcięcie - opowiedziała kobieta, która zgłosiła się do redakcji Kontaktu24. Sprawą zajęła się policja.
Szklany daszek zasypany śniegiem spadł tuż obok niej. Policja bada sprawę
- Źródło:
- Kontakt24
