1,5-roczne dziecko wpadło do oczka wodnego
1,5-roczne dziecko wpadło do oczka wodnego na terenie Rodzinnego Domu Dziecka w gminie Leszno (woj. mazowieckie). Dziecko jest pod opieką lekarzy. Policja ustala okoliczności wypadku. Informację otrzymaliśmy na Kontakt 24 od jednego z internautów.
"O godzinie 16.30 policjanci otrzymali zgłoszenie, że w jednej z miejscowości w gminie Leszno doszło do nieszczęśliwego wypadku. 1,5-roczne dziecko wpadło do oczka wodnego znajdującego się na terenie Rodzinnego Domu Dziecka" - poinformował nas asp. sztab. Tomasz Oleszczuk z zespołu prasowego stołecznej policji.
"Dziecko żyje. Jest pod opieką lekarzy" - mówił policjant. Nie powiedział jak długo dziecko przebywało w wodzie i czy w czasie wypadku było pod opieką. "Wyjaśniane są okoliczności zdarzenia" - dodał. W tym czasie na terenie placówki było czterech opiekunów. Wszyscy byli trzeźwi.
Autor: js/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przy ulicy Kolejowej stał samochód osobowy, w którego bagażniku zamknięte były koń i gołębie. Policja prowadzi postępowanie w sprawie znęcania się nad zwierzętami. Mężczyzna został w piątek zatrzymany.
Zaparkowany samochód, w środku... koń i gołębie. Właściciel zatrzymany
- Źródło:
- Kontakt24
Policja w Belfaście spodziewa się kolejnego niespokojnego wieczoru po tym, jak minionej nocy na ulicach miasta płonęły pojazdy w trakcie zamieszek. - Nikt nie wychodził, wszyscy się bali - relacjonował w rozmowie z BBC świadek zdarzeń. Resort dyplomacji przekazał informacje o Polakach przebywających na miejscu.
Zamieszki w Belfaście. Apel dyplomatów do Polaków przebywających w mieście
CLN, zwana demencją dziecięcą, to ultrarzadka, nieuleczalna choroba, która manifestuje się około trzeciego roku życia. Taka diagnoza dotyczy zaledwie kilkudziesięciorga dzieci w Polsce. W poszukiwaniu ratunku ich rodzice często decydują się na wyjazd z kraju. Dlaczego jedyna dostępna terapia nie jest refundowana w Polsce?
Ta diagnoza zmusza całe rodziny do emigracji. Czy można to zmienić?
W Dąbrowie Górniczej, w której dorastała Maja Chwalińska, powstał mural przedstawiający tenisistkę. Nie znajduje się on w eksponowanym miejscu, ale przy zaniedbanych kortach na Gołonogu, gdzie jako mała dziewczynka zawzięcie trenowała.
Powstał mural Mai Chwalińskiej. Tam, gdzie rodziły się marzenia
Śledczy badają okoliczności tajemniczej śmierci 43-letniej kobiety, której ciało odnaleziono w niedzielę w jednym z mieszkań w Tczewie (woj. pomorskie). W toku prowadzonych czynności zatrzymano 19-latka. Na razie nie wiadomo, czy doszło tam do zabójstwa.
Ciało kobiety w mieszkaniu w Tczewie. Śledczy badają okoliczności śmierci
- Źródło:
- tvn24.pl