tvnpix
Na autostradzie pod prąd, Foto: Krzysztof

Na autostradzie pod prąd. "Mogło dojść do tragedii"

Reporter 24 nie mógł uwierzyć własnym oczom, kiedy minął osobówkę jadącą pod prąd na Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. "Na szczęście nikt nie jechał szybko lewym pasem. Mogło dojść do tragedii" - napisał na Kontakt 24 pan Krzysztof, autor filmu.

"Jadąc Autostradową Obwodnicą Wrocławia nagle na wysokości węzła północ zobaczyłem, jak sprzed jadącej prawidłowo ciężarówki wyjechał samochód osobowy" - napisał na Kontakt 24 pan Krzysztof.

Osobówka jechała autostradą A8 pod prąd.

"Na szczęście nikt nie jechał szybko lewym, skrajnym pasem. Mogło dojść do tragedii. Sam ledwo zdążyłem uniknąć kolizji" - dodał autor filmu.

Zagrożenie w ruchu

Wrocławska policja powiedziała nam, że nikt nie zgłosił im tego zdarzenia.

Jak dodał nadkom. Krzysztof Zaporowski z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu kierowca, który jedzie autostradą pod prąd stwarza zagrożenie w ruchu. - Najczęściej jest karany mandatem karnym - powiedział policjant.

Reporterzy 24 przesyłali już do nas materiały, na których widać pojazdy przemieszczające się pod prąd na autostradzie czy drodze ekspresowej.

Zobacz:

Uniki na obwodnicy. Uciekali przed kierowcą, który jechał pod prąd

Skuter jechał pod prąd na S8. Dwie osoby nie żyją, dwie ranne

69-latek jechał pod prąd ekspresówką. Zderzenie z trzema samochodami

Pirat drogowy na A2. Pędził ciężarówką pod prąd

Autor: mz/aw