tvnpix
Lis błąkał się po jednym z inowrocławskich sklepów, Foto: Sylwia Przebieracz

Lis ukrył się w markecie. "Widać było, że jest chory"

Schorowany lis wszedł do jednego ze sklepów budowlanych w Inowrocławiu (Kujawsko-Pomorskie). Straży miejskiej udało się schwytać chore i przerażone zwierzę i przetransportować do kliniki weterynaryjnej. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Do Straży Miejskiej w Inowrocławiu wpłynęło zgłoszenie w sprawie lisa, który wszedł do marketu budowlanego przy jednej z galerii handlowych.

"Lis błąkał się pomiędzy regałami, pracownicy sklepu zastawili jedną z alejek płytami tak, aby zwierzę łatwiej można było odłowić" - przekazała Sylwia Przebieracz z inowrocławskiej straży.

Na miejsce został skierowany patrol strażników oraz pracownicy schroniska dla bezdomnych zwierząt. Udało się im złapać lisa i zamknąć go w klatce.

"Był agresywny"

"Lis był agresywny i próbował wydostać się z klatki. Zwierzę zostało przetransportowane do schroniska dla bezdomnych zwierząt przy ulicy Toruńskiej, gdzie otrzymało pomoc weterynaryjną. Widać było, że jest chory" - dodała Przebieracz.

Jak doprecyzowała, lis po zakończeniu leczenia może zostać wypuszczony na wolność w bezpiecznym dla niego miejscu.

Kilka dni temu dyżurny Straży Miejskiej również otrzymał  zgłoszenie dotyczące lisa, który schował się w budce dla kotów postawionej przy jednym z bloków przy ulicy Krzymińskiego w Inowrocławiu.

Okazało się, że to ten sam lis.

Autor: mj/kab