tvnpix
Zdarzenie miało miejsce na DK94, Foto: szary

Czerwone światło, idzie pieszy, a on jedzie

Czerwone światło, pieszy wchodzący na pasy - kierowcy ciężarówki nic nie było w stanie powstrzymać przez przejechaniem skrzyżowania. Policja mówi wprost: piratowi drogowemu może grozić mandat do 1000 złotych. Nagranie z Bolesławia pod Olkuszem (Małopolskie) otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Pan Łukasz w czwartek rano jechał drogą numer 94 w kierunku Olkusza. W pewnym momencie musiał zatrzymać się na czerwonym świetle przed skrzyżowaniem. Wtedy prawym pasem minął go kierowca ciężarówki. Jechał bardzo szybko i o mały włos nie potrącił pieszej, która chwilę wcześniej chciała przejść przez pasy.

- Zrozumiałbym, gdyby było to późne pomarańczowe, gdyby nie zdążył wyhamować. Ale pieszemu zaświeciło się już zielone światło i wchodził na pasy - zauważa pan Łukasz. Całe zdarzenie zarejestrowała kamera w jego samochodzie.

Mandat i utrata prawa jazdy

Pan Łukasz nagranie wysłał także na skrzynkę małopolskiej policji. Poprosiliśmy tamtejszy wydział ruchu drogowego o komentarz.

- Kierujący nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej, przejeżdżając na czerwonym świetle, ponadto spowodował realne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Pieszy już próbował wejść na przejście dla pieszych, na szczęście powstrzymał się i nie został potrącony przez tego nierozważnego kierowcę – ocenia Joanna Biel-Radwańska.

Jak dodała policjantka, piratowi drogowemu może grozić mandat do 1000 złotych, a za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym może on też utracić prawo do kierowania pojazdami mechanicznymi.

Czytaj też na tvn24.pl

Autor: wini/gp