tvnpix
Foto: Krzysztof Podgórzak

"Bardzo puchate stworki", czyli młode puszczyki w jednym z parków

Reporter 24 natrafił na puszczyki w jednym z warszawskich parków. - To czwórka młodych, które już powoli zaczynają opuszczać gniazdo - powiedział Krzysztof Podgórzak, autor zdjęć przesłanych na Kontakt 24.

Puszczyk zwyczajny (Strix aluco) to najczęściej spotykana sowa na terenie Europy. Pan Krzysztof, który jest autorem fotografii powiedział, że puszczyki obserwuje w stolicy od pięciu lat, a w poniedziałek spędził z nimi aż półtorej godziny.

- Akurat te, które widoczne są na zdjęciach, to czwórka młodych, które już powoli zaczynają opuszczać gniazdo i można je zaobserwować na gałęziach nawet do kilku metrów dalej. Pogoda był pod psem, co chwilkę padał śnieg, ale one spały sobie grzecznie na gałęziach, nawet powieką nie ruszyły. Bardzo puchate stworki – opisywał.

"W pewnym momencie spadły na ziemię"

- Od znajomych wiem, że w pewnym momencie młode spadły na ziemię. Oczywiście zostały delikatnie podniesione i wsadzone na drzewo, co jest bardzo ważne, bo w parku żyją również koty oraz szczury, przed którymi nie dałyby rady się obronić i zostałyby zwyczajnie zjedzone. Po umieszczeniu ich na drzewie one już same, swoimi drogami, znajdują drogę powrotną do gniazda - opowiadał.

Reporter 24 dodał, że nie chciałby zdradzać miejsca pobytu ptaków. - W jednym z warszawskich parków są aż trzy gniazda, które również co jakiś czas się zmieniają, ponieważ puszczyki nie osiadają zawsze w tym samym miejscu. Natomiast nie jestem pewien, czy zdradzanie ich lokalizacji byłoby dobre, ponieważ i tak szuka ich sporo osób, a też nie chodzi o to, by narażać je na duże zainteresowanie. One sobie na razie spokojnie rosną - powiedział.

Czytaj też na tvnmeteo.pl.

Autor: est,ps Źródło: tvnmeteo.pl, Kontakt 24