AWACS przeleciał nad Warszawą

Materiał użytkownika

"Przed południem nad Warszawą krążył samolot wczesnego ostrzegania i radiolokacyjnego dozoru AWACS. Prawdopodobnie przelot miał związek z ćwiczeniami" - napisał pan Grzegorz i wysłał nam zdjęcia samolotu. Na Kontakt 24 otrzymaliśmy także wideo, na którym widać przelot maszyny.

Jak czytamy w komunikacie Sojuszniczego Dowództwa Sił Powietrznych NATO, które mieści się w bazie Ramstein w Niemczech, samolot stacjonuje w Polsce od 21 sierpnia w związku z ćwiczeniami "Aviation Detachment Rotation 20-4". W ramach tego ćwiczenia do bazy w Łasku koło Łodzi przyleciało z Niemiec 18 samolotów wielozadaniowych F-16 i ponad 300 żołnierzy sił powietrznych USA, którzy szkolą się razem z polskimi lotnikami.

Tymczasową bazą dla AWACS-a stało się natomiast lotnisko w podkrakowskich Balicach. AWACS, czyli Airborne Early Warning And Control, to maszyna wczesnego ostrzegania i radiolokacyjnego dozoru. Współpracując ściśle z polskim Centrum Operacji Powietrznych, załoga AWACS będzie zabezpieczać i wspierać polskie i amerykańskie myśliwce. Maszyna ma stacjonować w Krakowie do 28 sierpnia.

Pokaz obecności

Jak informuje NATO-wskie dowództwo, działania te to część środków, jakie Sojusz zaczął wdrażać od 2014 r., czyli od czasu zajęcia Krymu przez Rosję. Ich celem jest zapewnienie sojuszników na wschodniej flance o zaangażowaniu i solidarności NATO, a także odstraszanie ewentualnej agresji.

Sojusznicze dowództwo podkreśla, że stacjonująca w bazie lotniczej Geilenkirchen w Niemczech flota NATO złożona z 14 samolotów AWACS prowadzi szeroki zakres operacji. Były wśród nich loty wykonywane na rzecz globalnej koalicji, która walczyła z tak zwanym Państwem Islamskim, a obecnie jest to na przykład wsparcie dla operacji Sea Guardian, którą NATO prowadzi na Morzu Śródziemnym. Misje wykonywane w przestrzeni powietrznej państw znajdujących się we wschodniej części NATO, w tym Polski, obejmują takie zadania jak loty zwiadowcze, wsparcie prowadzonych ćwiczeń albo pokazy obecności prezentowane w formie przelotów na niezbyt wysokim pułapie - wyjaśniono w komunikacie.

Jeden z takich przelotów obserwowaliśmy w sobotę w Warszawie.

AWACS nad Ursynowem

Autor: jw/ak, RAL / Źródło: ac.nato.int, Kontakt 24

Ważny temat?

Podziel się!

Ważny temat?

Podziel się!

Czekamy na Wasze:

Pozostałe wiadomości

Autostradą A2 pod Pruszkowem szedł pieszy. Jeden z kierowców starał się uniknąć potrącenia mężczyzny i wjechał do rowu. Pieszy dostał mandat. Policja przypomina, że ruch pieszych po trasach ekspresowych i autostradach jest zabroniony.

Pieszy szedł autostradą, kierowca, który próbował go ominąć, wpadł do rowu

Pieszy szedł autostradą, kierowca, który próbował go ominąć, wpadł do rowu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Pierwszego stycznia przed godziną 18 na Kontakt24 otrzymaliśmy informację o awarii wodociągowej na ulicy Abrahama w Warszawie. Woda wylała się tam na jezdnię. W dziesięciopiętrowym budynku nie było wody. Awaria została usunięta.

Awaria wodociągu, w dziesięciopiętrowym bloku nie było wody

Awaria wodociągu, w dziesięciopiętrowym bloku nie było wody

Źródło:
Kontakt24

Niecodzienne sytuacje, niebezpieczne zdarzenia, pogodowe armagedony, urzędnicze zaniedbania, skandale czy oszustwa. O wielu z nich dowiedzieliśmy się dzięki wam - Reporterom24. W minionym roku informowaliście nas o sprawach, które być może nie ujrzałyby światła dziennego, gdyby nie wasze zdjęcia, wiadomość czy telefon. Na koniec roku przypominamy niektóre z nich i zawsze czekamy na wasze zgłoszenia na Kontakt24.

Zaczęło się od waszej wiadomości. Rok 2025 okiem Kontaktu24

Zaczęło się od waszej wiadomości. Rok 2025 okiem Kontaktu24

Źródło:
Kontakt24

Dwa auta osobowe zderzyły się w Alejach Jerozolimskich. Jedno z nich dachowało. Policja podaje, że kierujący nim mężczyzna był nietrzeźwy.

Zderzył się z innym autem i dachował. Był pijany

Zderzył się z innym autem i dachował. Był pijany

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Pożar budynku mieszkalnego w Pucku (Pomorskie). Z budynku ewakuowało się osiem osób. Trwa akcja strażaków.

Pożar na poddaszu, ewakuacja mieszkańców

Pożar na poddaszu, ewakuacja mieszkańców

Źródło:
Kontakt24, TVN24

Pani Małgorzata wraz z sześcioletnią córką utknęła na S7 pod Olsztynkiem. Z Sopotu, z którego wyjechały we wtorek o godzinie 18, jadą do Warszawy. Podobnie jak wielu innych kierowców, noc spędziły w samochodzie. - Nawigacja pokazuje mi do Warszawy jeszcze ponad trzy godziny. To tylko teoria. W praktyce, jeśli dojedziemy po południu, to będzie dobrze - mówiła o 9 rano w rozmowie z tvn24.pl. Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.

O 18 wyjechała z córką z Sopotu, po 12 godzinach była 180 kilometrów przed Warszawą. "Nie wiadomo, co będzie dalej"

O 18 wyjechała z córką z Sopotu, po 12 godzinach była 180 kilometrów przed Warszawą. "Nie wiadomo, co będzie dalej"

Źródło:
tvn24.pl

Przez atak zimy lotnisko w Modlinie wstrzymało wszystkie przyloty i odloty. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak informował, że panowała tam najtrudniejsza sytuacja w kraju. Port lotniczy przekazał, że udało się przywrócić pełną funkcjonalność operacyjną, a wszystkie rejsy są obsługiwane. Jednak nadal są opóźnienia.

"Lotnisko w Modlinie przywróciło pełną funkcjonalność operacyjną". Opóźnienia są nadal

"Lotnisko w Modlinie przywróciło pełną funkcjonalność operacyjną". Opóźnienia są nadal

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

We wtorek doszło do dużej awarii ciepłowniczej na Pradze Północ. Przerwa w dostawie ogrzewania dotyczyła aż 126 adresów. Ciepło wróciło w środę w godzinach popołudniowych.

Ponad 120 budynków na Pradze nie miało ogrzewania

Ponad 120 budynków na Pradze nie miało ogrzewania

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl, Kontakt24

Od wtorkowego popołudnia trudna sytuacja panowała na S7, gdzie z powodu obfitych opadów śniegu kierowcy utknęli w korku. Policja ściągała posiłki, jednak kierowcy narzekali, że nie widzą poprawy. - Jesteśmy z dziećmi, nie mamy nic do jedzenia ani picia. Nie wiemy nawet, na ile starczy nam paliwa - opowiadała przez telefon na antenie TVN24 pani Natalia Kossakowska. W środę kilka dróg wojewódzkich w warmińsko-mazurskim jest nieprzejezdnych.

Śnieg uwięził kilkaset samochodów na S7. "Jak to w naszym kraju bywa, zima zaskoczyła"

Śnieg uwięził kilkaset samochodów na S7. "Jak to w naszym kraju bywa, zima zaskoczyła"

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24

Straż Ochrony Kolei zatrzymała czterech nastolatków w wieku od 13 do 16 lat, którzy rzucali niewielkimi petardami w pobliżu stacji PKP w Szczecinie. Na miejsce wezwano opiekunów chłopców.

Rzucali fajerwerkami koło stacji kolejowej. Czterech nastolatków zatrzymanych

Rzucali fajerwerkami koło stacji kolejowej. Czterech nastolatków zatrzymanych

Źródło:
TVN24

Dwa duże psy w typie husky wbiegły na zamarznięty zbiornik na Polu Mokotowskim. Jak twierdzą świadkowie, były bez opieki i zagryzały kaczki. Właścicielka miała pojawić się na miejscu, dopiero gdy przyjechała policja. - Zostawiła dwa duże psy bez smyczy i bez opieki - mówi nam pani Ewa, mieszkanka Warszawy.

"Wbiegły na taflę lodu pokrywającą zbiornik i zagryzły ptaki"

"Wbiegły na taflę lodu pokrywającą zbiornik i zagryzły ptaki"

Źródło:
Kontakt24

Pasażerka lecąca przed świętami z Warszawy do Londynu zgłosiła policji na Okęciu kradzież biżuterii. Kobieta twierdzi, że z bagażu rejestrowanego zabezpieczonego kodem zginęły naszyjnik, kolczyki i bransoletka warte 15 tysięcy złotych.

Z bagażu rejestrowanego zginęła biżuteria. Sprawę bada policja

Z bagażu rejestrowanego zginęła biżuteria. Sprawę bada policja

Źródło:
Kontakt24, tvnwarszawa.pl

Po tym, jak samochód uderzył w bariery na drodze S3 na wysokości miejscowości Skwierzyna (województwo lubuskie), powstał korytarz życia. Część kierowców postanowiła jednak nie czekać i zaczęła zawracać. Nagrała to pani Sylwia. Film przesłała na Kontakt24.

Po wypadku nie czekali. Zawracali korytarzem życia pod prąd. Nagranie

Po wypadku nie czekali. Zawracali korytarzem życia pod prąd. Nagranie

Źródło:
tvn24.pl, Kontakt24