Jeszcze kilka dni temu bocian Szymek nie mógł sam jeść i potrzebował opieki. Teraz ptak, którym zajął się mieszkaniec wielkopolskiej wsi Ochle, stanął na nogi, a już niedługo zacznie latać. Na Kontakt 24 dostajemy kolejne informacje i zdjęcia ptaka, który zawdzięcza życie panu Zbyszkowi.
Historię bociana Szymka opisaliśmy kilka dni temu. Ptakiem zaopiekował się pan Zbyszek, który wcześniej dowiedział się od sąsiadów, że zwierzę leży pod słupem. - Mógł być tam nawet dwa dni. Nikt nie wiedział jak mu pomóc i nikt nie wierzył, że przeżyje. Postanowiłem się nim zaopiekować - opowiadał mężczyzna.
Po telefonie do weterynarza i kilku wskazówkach pan Zbyszek zajął się ptakiem. Szymek pije wodę i zdrowo się odżywia. W jego menu znajdują się piersi drobiowe, a także kurza wątróbka. Bocian zajada się też ślimakami i rybami. - Póki co nie złapaliśmy dla niego polnej myszy - dopowiada pan Zbyszek.
Przygotowania do lotu
Dzięki opiece Szymek czuje się lepiej. - Pierwszy raz od upadku samodzielnie stanął na smukłych czerwonych nogach. Jeszcze niepewnie, ale już zrobił kilka kroków - relacjonuje pan Zbyszek. - Pierwszy raz sam też jadł. Najbardziej smakuje mu jajko gotowane ze skorupką. Jak pogoda dopisze, rozpoczniemy przygotowania do latania - opowiedział nam w niedzielę mężczyzna.
Pan Zbyszek zapewnia, że Szymek zostanie u niego tak długo jak będzie trzeba. Gdy odzyska siły, odleci do swojego domu.
Autor: sc/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policja dostała zgłoszenie o zderzeniu dwóch samochodów na południu Krakowa. Gdy patrol przyjechał na miejsce, okazało się, że pojazdy znajdują się ponad 100 metrów od siebie. Jednym z nich podróżowało trzech mężczyzn, jednak na przyjazd policji zaczekał tylko jeden. Był pod wpływem alkoholu.
W samochodzie było trzech mężczyzn, po wypadku dwaj uciekli
Katastrofa samolotu F-16 w Radomiu w czasie ćwiczeń do Air Show. Ostatnie sekundy lotu myśliwca i samo zdarzenie zostały uchwycone na nagraniu, które otrzymaliśmy na Kontakt24. W specjalnym wydaniu programu w TVN24 i TVN24+ eksperci wyjaśniali, co mogło się dziać tuż przed tragedią oraz co mogło być jej przyczyną.
Moment katastrofy myśliwca F-16 w Radomiu na nagraniu
Samolot F-16 rozbił się podczas próby do Air Show w Radomiu. Do tragicznego wypadku, w którym zginął pilot, doszło w czwartek wieczorem. Prokuratura Okręgowa w Warszawie przekazała, że "podjęła już wstępne czynności procesowe".
Katastrofa F-16 przed Air Show w Radomiu
Agresywny mężczyzna zaatakował dwie osoby na stacji metra Marymont. Jedną z nich uderzył w twarz, wobec drugiej kierował groźby. Wcześniej miał też uszkodzić żółty telefon alarmowy, znajdujący się na peronie. Został zatrzymany przez policję i usłyszał zarzuty.
Niebezpiecznie na autostradzie A4. Z relacji jednego z kierowców wynika, że samochody jadące z dużą prędkością musiały zwalniać i wymijać mężczyznę, który szedł drogą i rozmawiał przez telefon. Informację i nagranie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Niebezpiecznie na A4. "Spacerował po autostradzie. Przy uchu trzymał telefon"
Policja szuka świadków tragicznego wypadku, do którego doszło w poniedziałek na drodze ekspresowej S7 w miejscowości Mierzawa (woj. świętokrzyskie). W wyniku zderzenia z koszącym pobocze ciągnikiem służby drogowej zginął kierowca i trzech pasażerów busa.
W wypadku zginęli kierowca i pasażerowie busa. Jest apel policji
W niedzielę wieczorem w Ząbkach pod Warszawą w garażu podziemnym budynku wielorodzinnego wybuchł pożar. Spłonęło kilka samochodów. Nagrania z akcji gaśniczej otrzymaliśmy na Kontakt24.
Pożar w garażu podziemnym w Ząbkach. Przy tej samej ulicy niedawno palił się blok
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Szron pojawił się na samochodach w nocy z soboty na niedzielę. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia dokumentujące przymrozek na Dolnym Śląsku. To nie jedyne ciekawe zjawisko, jakie przyniosła nam pogoda w ciągu ostatniej doby.
Grad, szron i trąby wodne. Sobotnia aura na zdjęciach
Na terenie Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu, gdzie trwa budowa nowej siedziby komendy wojewódzkiej, doszło do pożaru. Nikt nie ucierpiał. Ewakuowano dwie osoby. Nagrania i zdjęcia z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dwóch druhów Ochotniczej Straży Pożarnej zostało rannych podczas pożaru, który wybuchł w nocy w Helu. Ogień pojawił się w restauracji i objął dwa pobliskie budynki - część parafii i remizę strażacką. "Część remizy spłonęła, a my z bólem patrzyliśmy, jak płomienie niszczą miejsce, w którym od lat służymy mieszkańcom Helu" - napisali strażacy w mediach społecznościowych.
Pożar remizy strażackiej, dwóch druhów rannych. Płonęły też dwa inne budynki
- Źródło:
- TVN24