Zdecydowanie wina leży po stronie miasta. W prawie dwumilionowym mieście mieszkają różni ludzie. Może się zdarzyć że ktoś waży 40kg, ktoś inny 100, a jeszcze inny 130kg. Wydaje mnie się, że kupno rowerów polegało jedynie na zakupie, a nie sprawdzeniu parametrów (w tym dopuszczalnego obciążenia).

Komentarze (0)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.