Zamknięty

Pisze o tym:

21 reporterów

Dodano:

21 materiałów

"Zabije polski handel" vs "dobra propozycja". Gorąca dyskusja wokół podatku handlowego

Miał dotyczyć hipermarketów, a boją się go mali przedsiębiorcy. Proponowany przez rząd podatek handlowy wywołał wielką dyskusję wśród internautów. Redakcja Kontaktu 24 czeka na Wasze opinie dotyczące rządowej propozycji. Czy podatek rzeczywiście jest zagrożeniem dla małych przedsiębiorców? A może proponowane zmiany są słuszne?

Podatek handlowy w pigułce. Wyjaśniamy czego dotyczy spór Źródło: TVN24 BiS

Miał dotyczyć hipermarketów, a może zmieść z rynku małych sklepikarzy. Podatek handlowy, który ma zasilić Program 500 plus, przechodzi metamorfozę, a Wy szeroko komentujecie plany rządu.

"Wielkim sieciom handlowym ten podatek nie przeszkadza, bo tak naprawdę ich on najbardziej nie dotknie" - napisał do nas Damian. "Podatek błyskawicznie rozłoży cały handel prywatny" - dodał Marek.

O podatku szeroko wypowiadają się eksperci. Maciej Ptaszyński, dyrektor generalny Polskiej Izby Handlu, mówił w programie "Otwarcie Dnia" w TVN24 BiŚ, że jeżeli podatek handlowy wszedłby w życie w obecnie proponowanej formie, obejmujący sieci franczyzowe, spółdzielcze i partnerskie, to powstanie bardzo poważny problem.

- Małe sklepy, które nie zapłaciłyby podatku działając samodzielnie, zapłacą go za to, że pozostały w sieci, bo w tym momencie ta sieć franczyzowa, spółdzielcza lub partnerska będzie tym podatkiem objęta. Będzie to podatek ponad siły tych małych sklepów. Pamiętajmy, że rentowność takiego małego sklepu oscyluje wokół 0,5 proc., a po nałożeniu podatku biznes stanie się nierentowny - argumentował.

Nierówna walka z marketami

- Z kolei wyjście z sieci spowoduje to, że sklepy nie będą miały wspólnych kampanii promocyjnych, wspólnego marketingu, wspólnych gazetek i nie będą mogły wspólnie negocjować cen. W efekcie czego nie będą mogły podjąć walki konkurencyjnej z hipermarketami i dyskontami - dodał.

Dyrektor generalny Polskiej Izby Handlu podkreślił, że w obu tych przypadkach biznes stanie się nierentowny albo nieefektywny. - W niezbyt długiej perspektywie sklepy poupadają i stracą swoją pozycję negocjacyjną, będą musiały zawęzić asortyment, podnieść ceny albo po prostu wycofać się z rynku. A to zostawi miejsce dla hipermarketów i dyskontów. W efekcie czego zniknie cały segment handlu tradycyjnego w Polsce, który integrował się przez 25 lat - wyjaśniał.

- Niebywałe jest to, że ktoś teraz wymyśla ustawę, która tak naprawdę chce zniszczyć wszystkie te osiągnięcia. Gdybym był na miejscu hipermarketów to bym powiedział: "super, nie byliśmy w stanie zablokować rozwoju polskich sieci handlowych. Zablokuje go polska ustawa" - dodał Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności.

PODATEK HANDLOWY W PIGUŁCE W PORTALU TVN24BiŚ.PL

EKSPERCI O PODATKU BANKOWYM W PORTALU TVN24BiŚ.PL