tvnpix

Wypompowują olej z przewróconych cystern. Pociągi nie pojadą do jutra

Ponad dobę trwa akcja służb na miejscu wykolejenia się sześciu wagonów, do jakiego doszło w poniedziałkowy poranek w Warnowie (woj. zachodniopomorskie). Strażakom udało się już wypompować olej z jednego z wagonów. Po zabezpieczeniu miejsca wycieku i przepompowaniu pozostałego oleju wagony zostaną postawione za pomocą specjalnego dźwigu. Zdjęcia zamieścił w Kontakcie 24 Sławomir Ryfczyński z portalu iswinoujscie.pl oraz serwis Kamienskie.info.

Do wypadku doszło w poniedziałek ok. godz. 3.30 w lesie. Jak powiedział Robert Cyburt z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kamieniu Pomorskim, pociąg wykoleił się ok. 200 metrów za stacją kolejową Warnowo, w kierunku Międzyzdrojów.

"Wykolejeniu uległo sześć wagonów, z trzech wyciekł olej opałowy" - poinformował. Nie ma ofiar, ani rannych.

"Do tej pory udało się ustalić, że wszystkie osoby - załoga pociągu i obsługa stacji - były trzeźwe" - poinformował rzecznik PKP PLK. Na miejsce wypadku sprowadzono koparki, które usuną skutki zdarzenia.

"Na miejscu pracuje do stu osób"

Według relacji Cyburta, olej zalega między torowiskiem na odcinku ok. 100 m i między lasem a torowiskiem na odcinku ok. 200 m. "Zabezpieczyliśmy wyciek ziemią. Na miejsce sprowadzono koparki. Będziemy nimi zbierać zanieczyszczenie do specjalnych kontenerów" - poinformował. Jak dodał, położone w pobliżu budynki nie są zagrożone, ale "olej spływa do ziemi i zastyga". Do wtorku rano strażakom udało się wypompować olej z jednego z wagonów.

Wykolejony pociąg zerwał sieć trakcyjną na jednym z torów. "Ekipy PKP musiały dostosować drogę, do tego, by mógł na miejsce podjechać pociąg ratowniczy z dźwigiem. Przy jego pomocy będziemy mogli zacząć podnoszenie składu" - wyjaśnił. "Łącznie na miejscu pracuje do stu osób. Strażacy, służby techniczne PKP, policja i prokuratura" - poinformował Cyburt.

Służby pracują na miejscu wykolejenia się pociągu / TVN24

Przepompują olej

Włodzimierz Wiatr z PKP PLK Szczecin powiedział, że zniszczonych zostało 800 m trakcji. "W tym rozjazdy i jedna krawędź peronowa stacji Warnowo" - wymienił.

Jak podał Mirosław Siemieniec, rzecznik PKP PLK, wczoraj na miejscu pojawiła się specjalna komisja ds. wypadków kolejowych, która prowadzi dochodzenie. "Do tej pory udało się ustalić, że wszystkie osoby - załoga pociągu i obsługa stacji - były trzeźwe" - poinformował.

Poważne utrudnienia

Trasa kolejowa Wolin-Świnoujście jest nieprzejezdna. Według zapewnień PKP, na odcinku Świnoujście-Recław wprowadzono zastępczą komunikację autobusową dla pociągów regionalnych. Jak poinformował rzecznik PKP, dla dwóch kursujących pociągów dalekobieżnych relacji Kraków-Świnoujście i Świnoujście-Kraków zorganizowano autobusy.

"Szacuje się, że naprawa torów zajmie trzy dni" - podał Siemienic.

Mirosław Siemieniec, rzecznik PKP PLK, o wypadku pociągu z olejem opałowym / TVN24

Autor: ap,mmt/aw,ja