Zamknięty

Pisze o tym:

30 reporterów

Dodano:

31 materiałów

"Wybór zostawić kobiecie" vs "Zakazać! Tu nie ma pola do dyskusji"

Aborcja do 12. tygodnia ciąży kontra bezwzględny jej zakaz, a za jej przerwanie nawet więzienie. Dwa projekty dotyczące przerywania ciąży rozpatrzy Sejm. Czy kobiety powinny mieć decydujący głos ws. aborcji? A może to posłowie powinni zdecydować za nie? Czy obecne przepisy dotyczące aborcji należy zaostrzyć, złagodzić, a może zostawić bez zmian? W gorącym temacie komentowaliście obydwa projekty.

Sejmowa wojna o sumienie kobiet Źródło: tvn24

Projekty, którymi zajmie się Sejm, są całkowicie różne. Inicjatorzy "Stop aborcji" nie godzą się na przerywanie ciąży. Jeśli jednak kobieta zdecyduje się na taki krok - proponują więzienie, nawet do 5 lat.

W przypadku poczęcia dzieci w wyniku gwałtu oraz rodzin wychowujących dzieci upośledzone - chcą, by mogli oni liczyć na pomoc materialną ze strony państwa. - Celem środowisk aborcyjnych jest zabijanie dzieci, nie pomaganie kobietom - mówił Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro - Prawo Do Życia.

"KULAWY" KOMPROMIS W SPRAWIE ABORCJI. MATERIAŁ MAGAZYNU "CZARNO NA BIAŁYM" TVN24

Drugi projekt, "Ratujmy kobiety", pozwala przerwać ciążę do 12. tygodnia, a także w wyjątkowych przypadkach - zagrożenia życia ciężarnej, ciężkiego uszkodzenia płodu, bądź m.in. poczęcia dziecka w wyniku gwałtu.  - Język, jaki jest używany w tej ustawie, jest językiem pełnym pogardy dla kobiet ciężarnych - przekonywała we "Wstajesz i wiesz" Karolina Więckiewicz z Porozumienia Odzyskać Wybór.

Projekt komitetu "Ratujmy kobiety" zebrał 215 tys. podpisów. Projekt "Stop aborcji" zebrał ich dwa razy więcej.

Dziękujemy za udział w dyskusji i oddawanie głosów w ankiecie!