tvnpix
Strażacy jechali do Słupska , Foto: MichałGD

Wóz strażacki w rowie. Strażacy trafili do szpitala

Pięciu strażaków ze słupskiej komendy przewieziono do szpitala po tym, jak w pobliżu Bydlina (Pomorskie) służbowym samochodem wjechali do rowu. Według policji, strażacy próbowali uniknąć zderzenia z kierowcą, który wyprzedzał na trzeciego. Pierwszą informację i nagranie otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Do zdarzenia doszło po godzinie 12 na krajowej "21" na wysokości Bydlina.

St. kpt. Grzegorz Falkowski ze straży pożarnej w Słupsku powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24, że strażacy z ich komendy wracali z Ustki, gdzie brali udział w ćwiczeniach.

- Na prostym odcinku drogi kierowca samochodu pożarniczego zjechał na pobocze. Samochód się przechylił na prawą stronę i wjechał do rowu - mówił.

Mercedesem jechało pięciu strażaków. - Wszyscy zostali zabrani do szpitala, ale już są wypisywani - przekazał st. kpt. Falkowski. Strażacy doznali ogólnych potłuczeń.

Policja: inny kierowca zaczął wyprzedzać

Zdarzeniem zajmuje się słupska policja. - Zagrożenie na drodze spowodował kierowca, który jechał w przeciwnym kierunku, niż straż pożarna. Kierowca ten wyprzedzał na trzeciego. Natomiast kierowca samochodu strażackiego próbował uniknąć zderzenia - mówił dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.

Policjant dodał, że kierowca, który wyprzedzał, odjechał.

Autor: ank//gw

Komentarze (0)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.