tvnpix

Wielka Brytania czeka na nadejście cyklonu. "Co chwilę płyną komunikaty z ostrzeżeniami"

"W telewizji co chwilę płyną komunikaty, aby być na bieżąco z prognozami. Policja ostrzega, aby ktoś, kto nie musi opuszczać swojej posesji, tego nie robił" - relacjonuje z Portsmouth Reporter 24 playzone7777. Jak wynika z prognoz, bardzo prawdopodobne jest, że już w poniedziałek w Wielką Brytanię uderzy cyklon Saint Jude. To może być największa katastrofa pogodowa od czasu "bomby cyklonowej" z 1987 roku.

Czekając na poniedziałek

Synoptycy zapowiadają, że załamanie pogody może przyjść w poniedziałek, na który przypada dzień świętego Judy Tadeusza. Z tego powodu cyklon nazwano imieniem tego patrona trudnych i beznadziejnych spraw.

"Burza wytworzy się z głębokiego ośrodka niskiego ciśnienia. Prędkość towarzyszących jej wiatrów będzie ogromna. Pojawią się także ulewy, które mogą prowadzić do powodzi" - ostrzegła Sally Webb z MeteoGroup.

"Burza jeszcze się nie utworzyła, jednak według modeli uformuje się w sobotę nad Atlantykiem i będzie przesuwać się na wschód. Do Anglii dotrze w poniedziałek rano. Istnieje jednak szansa, że ominie wyspy i uderzy w jakąś inną część północnej Europy. Dlatego powinniśmy być ostrożni i mieć świadomość, że występuje ryzyko gwałtownego pogorszenia się pogody również w innych częściach kontynentu" - powiedział Eddy Carroll z Met Office - narodowego serwisu meteorologicznego Wielkiej Brytanii.

O cyklonie czytaj więcej na tvnmeteo.pl

Autor: ak//tka, map