MATERIAŁ INTERNAUTY

W Wadowicach jak "za komuny" zawiązał się komitet kolejkowy. Dniami i nocami będą stać za mieszkaniami

Wystarczyło, by spółdzielnia w Wadowicach ogłosiła termin zapisów na nowe mieszkania, a już powstał komitet kolejkowy. Przez kolejne dni będzie pilnował kolejki 24 godziny na dobę.

 

MUSZĄ WYTRWAĆ PIĘĆ DNI

W Spółdzielni Mieszkaniowej małe zamieszanie. Dziś w holu budynku ukonstytuował się komitet kolejkowy, którego celem jest pilnowanie zapisów na nowe mieszkania. Spółdzielnia zamierza je wybudować na osiedlu Kopernika.

Cena jest podobno konkurencyjna, mieszkań nie jest dużo, bo tylko dwanaście, więc może nie wystarczyć dla wszystkich chętnych.

Lokalizacja jest atrakcyjna, w pobliżu, sklep, przedszkole, szkoła i kościół. Czego więcej trzeba? - mówił nam w czwartek (26.01) jeden z kolejkowiczów.

Komitet już w pierwszym dniu zebrał 11 osób, które gotowe są pilnować miejsca. Zasady są proste. Wszyscy muszą wytrwać przez kolejne pięć dni.

Najtrudniej będzie w nocy - dowiadujemy się od osób z komitetu.

Kolejkowicze z dziennikarzem Wadowice24.pl rozmawiają niechętnie. Chyba zdają sobie sprawę z absurdalności tej sytuacji. Dopiero, gdy autor tego tekstu wpisuje się na listę, dowiaduje się więcej.

SPÓŁDZIELNIA KAŻE SOBIE PŁACIĆ ZA NOCLEG

Aby dostać się na listę trzeba podać imię i nazwisko, numer telefonu oraz wnieść opłatę ok. 150 zł na pokrycie kosztów komitetu.

Jak się dowiadujemy, będą tutaj stać do wtorku (31.01) do godz. 8, kiedy to w sekretariacie spółdzielni rozpoczną się zapisy na nowe mieszkania. Kolejkowicze są zdeterminowani. W holu budynku spółdzielni jest nieco zimno i niewygodnie, dlatego w nocy kolejkowicze zamierzają przenieść się do świetlicy.

Spółdzielnia zgodziła się wynająć im tutaj nocleg za jedynie 1500 złotych. Kolejkowicze zrzucą się na tę opłatę solidarnie. W świetlicy łóżek nie ma, będą spać na matach.

Pytani, dlaczego akurat zdecydowali się na takie rozwiązanie zwracają uwagę, że w Wadowicach mieszkań brakuje.

Nie ma z czego żartować. Mieszkań w Wadowicach jest za mało, niewiele się buduje, a ludzie chcą mieszkać na swoim - słyszymy w kolejce.

Spółdzielnia zamierza sprzedać mieszkania "pod klucz", a ceny zależą od metrażu. Powyżej 54,5 m kw. stawka wynosi 4 450 zł/m kw., a dla lokali powyżej 36 m kw, cena wynosi 4600 zł/m kw. Do tego spółdzielnia każe doliczyć sobie 500 zł za m kw. piwnicy, przy budynku powstaną parkingu, a ogrzewanie zapewni instalacja gazowa.

Łatwo obliczyć, że za niewielkie mieszkanie cena wyniesie nieco ponad 240 tys. zł, a kawalerkę, około 170 tys.zł. Kawalerki cieszą się jednak największym zainteresowaniem. Nam udało się zapisać na mieszkanie na drugim pietrze o powierzchni 54 metrów. Nasze miejsce oczywiście przepadnie, bo nie wytrwamy w kolejce i zgodnie z zasadami dziennikarz Wadowice24.pl zostanie skreślony z listy.

KOLEJKA JAK ZA...KOMUNY

Lista kolejkowa znana też jako komitet kolejkowy albo społeczna lista kolejkowa to sposób samoorganizacji społecznej, za pomocą którego nieoznaczona grupa osób oczekujących w kolejce próbuje wejść w posiadanie określonego i zarazem deficytowego dobra materialnego.

To zjawisko było codziennością w latach 80. XX wieku, w ostatnich latach PRL, kiedy w sklepach brakowało niemal wszystkiego.

Listy kolejkowe w Polsce po 1990 roku zdarzają się bardzo rzadko, ale pojawiły się np. w czasie sprzedaży akcji niektórych spółek przez Skarb Państwa oraz w 2009 roku w związku z przyznawaniem puli środków unijnych, na program promujący rozwój usług elektronicznych.

W Wadowicach lista kolejkowa postała też w 2009 roku, kiedy to podobnie jak dziś mieszkańcy stali przez siedem dni za mieszkaniami w Spółdzielni Mieszkaniowej. Wówczas do komitetu zapisało się 40 osób.

Komentarze (0)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.