użytkownik niezalogowany
Autor:~acik.tvn
MATERIAŁ INTERNAUTY

U mojej mamy zdiagnozowano rak

U mojej mamy zdiagnozowano raka. Kartę w szpitalu od diagnozy wystawiono po prośbach i dzięki znajomemu lekarzowi. Zaś w szpitalu, do którego nas skierowano na leczene, lekarz po zobaczeniu, ze mamy kartę spławił nas jak gorszą kategorię!!!! Po kij stworzono coś, co miało pomagać, a tak naprawdę utrudnia???!!! A chory pacjent z duszą na ramieniu i strachem w oczach czeka na....pomoc czy śmierć. A każdy dzień jest ceny!