MATERIAŁ INTERNAUTY

Tragiczny wypadek na DK 22. Trzy osoby nie żyją. Czwarta walczy o życie

Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę (9 listopada) po godzinie 15 pomiędzy Królewem Malborskim i Starym Polem. Trzy osoby nie żyją, czwarta - 17-letnia dziewczyna, trafiła do elbląskiego szpitala. Nastolatka walczy o życie, a policja próbuje ustalić personalia mężczyzn, którzy zginęli w wypadku.

W niedzielę około godz. 15 na drodze krajowej nr 22 pomiędzy Królewem i Starym Polem, doszło do tragicznego wypadku. Wstępne ustalenia policji wskazują, że podczas manewru wyprzedzania bmw na malborskich numerach rejestracyjnych wpadło w poślizg i uderzyło w drzewo. Samochód jechał w stronę Starego Pola. Trzy osoby poniosły śmierć na miejscu.

W wyniku wypadku zginęło trzech mężczyzn. Po dotarciu na miejsce strażaków i policjantów okazało się, że przytomna jest 17-letnia dziewczyna. Nastolatka trafiła z poważnymi obrażeniami do szpitala w Elblągu. Policja potwierdziła, że 17-latka, która walczy o życie w elbląskim szpitalu, jest mieszkanką Sztumu.

Przez kilka godzin na na miejscu wypadku cały czas pracowały służby ratunkowe oraz policja i prokurator.  W akcji udział wzięły dwa zastępy strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Malborku oraz strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej ze Starego Pola. Przez kilka godzin, podczas prowadzonych czynności, we wraku pojazdu cały czas znajdowały się ciała mężczyzn, które trzeba było wydostać przy użyciu specjalistycznego sprzętu.

Policja podróżujących DK 22 kierowała objazdami przez Kraszewo, Krzyżanowo i Stare Pole. Blokada drogi krajowej nr 22 trwała do godzin wieczornych. Czynności śledczych - policyjnego technika, prokuratora oraz biegłego z zakresu medycyny sądowej zakończyły się przed godziną 19.

- Cały czas trwa ustalanie wieku i personaliów mężczyzn, którzy zginęli w wypadku - wyjaśnia mł. asp. Katarzyna Marczyk, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Malborku.

Policjanci pracujący na miejscu tragedii pod nadzorem prokuratura ocenili, że ofiary śmiertelne mogły być w wieku ok. 30-40 lat. Nadal nie wiadomo, skąd pochodzili. Nie wiadomo też, kto kierował autem. Kluczowe w tej sprawie będą zeznania 17-latki, ale śledczy liczą na informacje od świadków. Można kontaktować się z policją w Malborku pod nr. tel. 55 270 28 10 lub alarmowym 997.

Zdjęcia: PSP Malbork