Ten przepis działa na zasadzie domniemaniu winy, co ogranicza choćby niezbywalne prawo do działania w stanie wyższej konieczności. Na tym dyskusja w zasadzie się kończy, choć trzeba dodać do niej... "niestety". Ale cóż. Stara rzymska zasada "dura lex, sex lex" nie działa tylko na niekorzyść obywatela. Czasem działa też na niekorzyść tworzących przepisy.

Komentarze (0)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.