MATERIAŁ INTERNAUTY
Aktualizacja:

Syria i jej zabytki, nie wiadoma czy przetrwają najazd dżihadystów z Państwa Islamskiego

Materiał wykorzystany w serwisie
Materiał wykorzystany w serwisie

Wykorzystany w serwisie

  • Materiał wykorzystany na antenie TVN24 BiS
    Materiał wykorzystany na antenie TVN24 BiS

    Widoczny na TVN24 BiS

    Materiał wykorzystany na antenie TVN24 BiS

Syria- niedostępna piękna historia, ciekawe co zostanie po wojnie Jakiś czas temu, miałem okazje odwiedzić Syrie. Był wtedy spokój a Państwo Islamskie nie istniało, przynajmniej za dużo o nim nie wiedziano. Bez problemów można było przemieszczać sie po okolicy. Stan wojny był tylko w Iraku. Przejazd z Jordanii do Syrii i już inny świat. Ceny produktów niższe o 40-60%. Jordańczycy dość często jeżdżą na zakupy do Syrii. Na granicy kilka kobiet w czadorach a tam taki upał . pewnie 60 st C. No nic taka wiara. Nie ukrywam ,że pojawiał sie dreszcz niepokoju kiedy na ulicach widziałem drogowskazy w stronę Iraku, tam była wojna. Pierwszy przystanek to bazaltowa czarna BOSRA .Miasto założone przed I wiekiem pne. Co cztery lata organizowano Igrzyska w mieście. Miasto zdobyli rzymianie w 106 r. Jednym z najważniejszych zabytków Bosry jest antyczny teatr na 15 tys widów. Projekt został tak wykonany że widzowie byli w stanie w okresie 20 minut opuścić widownie. Pustynna szosą ruszamy dalej ,dotarłem do Palmyry. Ślady mieszkańców Palmyrskich datowane są na 2 tys lat pne. W Starym Testamencie można znaleść wzmianki o mieście choc pod inną nazwa , mianowicie Tadmur. Plemiona semickie zamieszkującą tę okolice posługiwały się językiem Chrystusa czyli aramejskim. W 744 roku po burzliwej historii miasto zostało zniszczone przez trzęsienie ziemi , w póżniejszym okresie funkcjonowało jako zapomniana pustynna wieś. W obrębnie miasta i oazy Palmyrskiej istnieje miasto Tadmur z baza lotniczą i więzieniem o zaostrzonym rygorze. Widać wiezienie na kilku zdjęciach , przypomina zamek z ogromnymi murami. Ruiny robią wrażenie i do tego oaza , piękny kontrast z pustynnym piaskiem. Upał straszny , na pewno nie na zwiedzanie w lipcu. Obecnie miasto zajete przez Państwo Islamskie, wiadomo ,że wysadzili kilka zabytków, na szczęście coś zostało na zdjęciach . Po 2 godz ruszamy w strone zamku Krak des Chevaliers czyli Twierdz Rycerzy lud Twierdza Kurdów . Naprawdę potężna budowla na szczycie 650 metrowego uskoku. Pierwsze wrażenie jakie odniosłem patrząc na Zamek to myślałem ,że wróciłem do Europy , nie pasował mi do Syrii. Twierdza wiele razy przebudowywana , niszczona, palona. Kiedy w 1291 r krzyżowcy opuścili Bliski wschód zamek stracił wojskowe przeznaczenie i pojawiła sie ludność tubylcza . W 2013 r zamek został zbombardowany przez samoloty rządowe. Jako ciekawostkę umieszczam też mape Syryjczyka, zobaczcie jakie państwo nie istnieje na mapie ............................................................................................Izrael . ruszam do Damaszku