tvnpix
Reporter 24 na karnawale w Wenecji, Foto: KLKOR53v7
Wenecja utonęła w niesamowitych strojach i maskach. Był też akcent polityczny

Wenecja utonęła w niesamowitych strojach i maskach. Był też akcent polityczny

80 tysięcy osób przybyło do Wenecji w niedzielę na zabawy ostatniego weekendu karnawału - podały władze miejskie. Tłumy gości z całego świata zanotowano także w sobotę, gdy przyjechało ponad 60 tysięcy ludzi. Festiwal w Wenecji obserwował także Reporter 24, który przesłał nam wiele niesamowitych zdjęć i filmów. Zobaczcie sami!

 

Długie kolejki ustawiały się do bramek wejściowych wokół placu Świętego Marka, gdzie decyzją władz ze względów bezpieczeństwa nie może przebywać więcej niż 20 tys. osób.

Taki limit wprowadzono tam po raz pierwszy przy okazji karnawału. Nie wyklucza się, że ograniczenie to będzie obowiązywać stale.

Media podkreślają, że mimo tłumów w mieście nad Canal Grande panował porządek. Ruch pieszych w zatłoczonych uliczkach sprawnie regulowała straż miejska.

Kulminacyjnym wydarzeniem podczas weneckiego karnawału w niedzielę był Lot Orła, czyli zjazd na linie z dzwonnicy na placu Świętego Marka. Bohaterem tego wydarzenia był włoski przedsiębiorca Renzo Rosso, sponsor remontu mostu Rialto.

Przy dźwiękach piosenki "All You Need Is Love" zespołu The Beatles zjechał on po linie prosto na scenę, gdzie przycisnął ogromny "guzik atomowy", by - jak wyjaśniono - "wybuchła miłość" między prezydentem USA Donaldem Trumpem, a przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem. Na scenie stały dwie postaci w ich maskach, które objął włoski biznesmen.

 

 

 

 

Lot Anioła

Karnawał rozpoczął się w styczniu. Oficjalna jego inauguracja nastąpiła natomiast w ubiegłą niedzielę. Wenecki karnawał otworzył na Placu świętego Marka spektakularny Lot Anioła, czyli zjazd młodej kobiety na linie z dzwonnicy bazyliki. Zaszczytu tego dostąpiła 19-letnia wenecjanka Elisa Costantini, studentka miejscowego uniwersytetu, która w zeszłym roku otrzymała tytuł miss karnawału.

Owacyjnie witana zjechała przy dźwiękach pieśni "Ave Maria" Franza Schuberta w wykonaniu Luciano Pavarottiego i zmarłej w styczniu Dolores O'Riordan z irlandzkiej grupy The Cranberries.

Po raz pierwszy w historii karnawału nad Canal Grande władze miejskie wyznaczyły limit 20 tysięcy osób, które wpuszczono na plac przed bazyliką świętego Marka na ceremonię inauguracji. Teren otoczono bramkami kontrolnymi, przy których sprawdzano uczestników zabawy.

W całym historycznym centrum Wenecji wprowadzone zostały nadzwyczajne środki bezpieczeństwa, by uniknąć tworzenia się zatorów i ścisku w wąskich uliczkach. Na zabawy pierwszego dnia karnawału przybyło około 70 tysięcy osób.

 

 

 

 

 

 

 

Autor: //ank Źródło: Kontakt 24, PAP

Komentarze (0)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.