Rząd planuje likwidacje starterów, oznacza to, że po okazaniu dowodu, będzie możliwość zakupu, ale to może nie być koniec! Później wezmą się za darmowe konta pocztowe, skype, komunikatory i dojdzie do tego, że każdy kto będzie chciał korzystać z poczty elektronicznej, musi okazać dokument! A jeszcze może dojść do tego, że kto prowadzi stronę, też będzie musiał zarejestrować się. To niestety czarne scenariusze jakie mogą być! Rząd utrudnia wszystkim i nie chodzi tylko o bezpieczeństwo. Oprócz likwidacji starterów, to chcą zlikwidować demonstracje, gdzie opozycja może mieć problem, to przyczynia się do tego, że obecny rząd boi się krytyki i chce zamknąć wszystkim usta! Odpowiadając na pytanie zawarte w temacie, moja odpowiedź brzmi nie! Nie za taką cenę! Rozumiem więcej kontroli na lotniskach, dworcach PKP i nie tylko, ale aby zabierać się za likwidację kart? I nie tylko za to. Może dojść, że internet będzie tak kontrolowany, że pod zwykłym pretekstem, władze mogą wejść do każdego domu! Tym to może się skończyć.