Sa cztery młode ptaki, podloty. Dziś na szczęście wrony dały im spokój i wiadomo, ze dziś przetrwają. Pogoda jak pod psem, co chwilkę padał śnieg , one spały sobie grzecznie na gałęziach . Nawet powieką nie ruszyły. Po 1,5 godz obserwacji poddałem się i ruszyłem do domu. Puszczyk zwyczajny „Warszawski „. W niektórych warszawskich parkach można spotkać kilka par. Bardzo puchate stworki. Rozpiętość skrzydeł to prawie 95 cm u dorosłego ptaka. Polują na gryzonie. Na pocieszenie dodam, ze w trakcie zagrożenia Puszczyki do agresywnie bronią sie przed wronami. Jest szansa ,ze dorosną