tvnpix

Pracował na słupie. Poraził go prąd. 34-latek zginął na miejscu

Nie żyje pracownik firmy energetycznej, którego podczas prac na wysokości poraził prąd. W momencie wypadku mężczyzna znajdował się na słupie. Informację o tragedii, do której doszło w miejscowości Gębice (woj. kujawsko-pomorskie), otrzymaliśmy od serwisu CMG24.pl.

Do wypadku doszło po godzinie 16.

- 34-letni pracownik grupy ENEA został rażony prądem. Mężczyzna spadł na chodnik. Zginął na miejscu - poinformowała sierż. sztab. Magdalena Pollak z Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie.

Jak dodała, nie znane są jeszcze dokładne okoliczności zdarzenia. Sprawę bada policja pod nadzorem prokuratora.

Jak poinformował w rozmowie z portalem CMG24.pl rzecznik grupy Enea, firma - jak zawsze w tego typu przypadkach - przeprowadzi wewnętrzne dochodzenie.

Autor: ak//tka

Komentarze (12)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Gdzie asekuracja i udzielenie pomocy przez drugiego pracownika?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      • Udostępnij komentarz w:
      • Kopiuj
      ~Gość

      Wielka szkoda Człowieka. Dla mnie to bardzo dziwna historia przed każdym transformatorem jest odłącznik, ciężko mi uwierzyć aby ktoś go załączył bez wezwania osoby pracującej na urządzeniu. ja stawiam, ze jakiś idiota włączył agregat lub zawiódł sterownik od instalacji fotowoltaicznych. Elektrycy wiedzą o czym piszę

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          • Udostępnij komentarz w:
          • Kopiuj
          ~Gość

          Współczucia i żal dla rodziny. Najgorsze są słupki które muszą być ważniejsze od życia ludzkiego, braki w kadrach monterów wykfalifikowanych. Infolinie które obsługują osoby nie mające pojecia o prądzie tylko straszą regułkami o nieuzasadnionych wezwaniach i karach. To wszystko prowadzi do takich skutków. Szkoda chłopaka,wyrazy... rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              • Udostępnij komentarz w:
              • Kopiuj
              ~Gość

              Po zmianach ustrojowych energetyką zajęli się ekonomiści, prawnicy. Skończyły się wymagania co do wykształcenia, zrezygnowano z przepisów, które normowały sprawy bhp.
              W zakładach przemysłowych jest jeszcze gorzej. Utrzymaniem ruchu urządzeń elektrycznych i cieplnych zajmują się ludzie przyuczeni. Sprawy bhp jak i racjonalna gospodarka... rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  • Udostępnij komentarz w:
                  • Kopiuj
                  ~Gość

                  Takich wypadków będzie więcej. Polską energetyką zarządzają ignoranci z nadania partyjnego, dla których najważniejsze są wskaźniki których chcą dotrzymać jednocześnie ograniczając zatrudnienie co samo się nawzajem wyklucza.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      • Udostępnij komentarz w:
                      • Kopiuj
                      ~Gość

                      Zgadzam się w 100% kadra zarządzająca wykształcona w kierunkach nie mających nic wspólnego z energetyką dba tylko o wskaźniki w raportach. Ludzie którzy zajmują się technologią i bezpieczeństwem pracy zmuszani są ustępstw w myśl słusznych raportów. Mam prawo tak twierdzić pracując 32 lata w energetyce z tego kilkanaście jako dyspozytor.... rozwiń

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          • Udostępnij komentarz w:
                          • Kopiuj
                          ~Gość

                          Przepracowalem w energetyce 43 lata.To co dzieje sie przez ostatnie 5 lat ,to wola o pomste do nieba.Wszystko na czas.Wprowadzono prace pod napieciem,wedlug przepisow nie mozna sie spieszyc ,ale jak przekroczysz czas to po premji.Braki w ludziach,brak podnosnikow.U nas na posterunku byl jeden. Zaostrzone przepisy BHP,kiedy przyjedzie na kontrol to... rozwiń

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              • Udostępnij komentarz w:
                              • Kopiuj
                              ~Gość

                              Rutyna? - To główny zabójca w tym zawodzie

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  • Udostępnij komentarz w:
                                  • Kopiuj
                                  ~Gość

                                  Żal

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      • Udostępnij komentarz w:
                                      • Kopiuj
                                      ~Gość

                                      Takie prace obejmuje specjalna procedura, a rozmowy są nagrywane, ciekawe co zawiodło.
                                      Szkoda człowieka

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          • Udostępnij komentarz w:
                                          • Kopiuj
                                          ~Gość

                                          jaka procedura? czasy , prace planowe, dopuszcenia -wszystko w biegu bo wylaczenia odbiorcow, a ci nie znosza wylaczen bo nieroby nic nie robia oprocz wylaczen. a prace PPN tez na czas,wiec pytam sie jeszcze raz-
                                          jaka procedura?

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              0
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              • Udostępnij komentarz w:
                                              • Kopiuj
                                              ~Gość

                                              Nagrywana jest tylko rozmowa telefoniczna a nie czynności jakie
                                              wykonuje monter na słupie.

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  0
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  • Udostępnij komentarz w:
                                                  • Kopiuj
                                                  Pomoc | Zasady forum
                                                  Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.