tvnpix
Foto: terazKrosnopl

"Pomylił hamulec z gazem", wjechał do stawu. Ucieczka z tonącego auta

Dwudziestoletni kierowca musiał uciekać z tonącego samochodu, po tym, jak auto stoczyło się do stawu. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło we wsi Trzciana (woj. podkarpackie). Informacje i zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.

O zdarzeniu poinformował nas serwis terazKrosno.pl. Na zdjęciach nadesłanych na Kontakt 24 widać strażaków, którzy przybyli na miejsce po zdarzeniu.

-  W niedzielę o godzinie 13.20 dostaliśmy zgłoszenie o samochodzie, który stoczył się ze skarpy do zbiornika wodnego - poinformował nas oficer dyżurny Komendy Państwowej Straży Pożarnej w Krośnie. Gdy opel corsa znalazł się w wodzie, uciekać musiał z niego kierowca. Jak informuje serwis terazKrosno.pl, samochód szybko zaczął napełniać się wodą, a mężczyzna uciekał przez okno.

Kosztowna pomyłka

- Kierowca to dwudziestoletni mężczyzna, który przyjechał z bratem na ryby. W pewnym momencie chciał podjechać bliżej stawu i pomylił hamulec z gazem - poinformował nas Bartosz Wilk z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. - Mężczyzna był trzeźwy - dodał policjant.

Kierowcy nic się nie stało. Właściciel musi wyciągnąć samochód na własny koszt

Autor: sc/aw

Komentarze (6)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Chyba pomylił gaz z hamulcem a nie hamulec z gazem! jak się myli hamulec z gazem to się ciśnie hamulec a nie gaz a on cisnął odwrotnie :)

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      • Udostępnij komentarz w:
      • Kopiuj
      ~Gość

      fotki wietrzonego telefonu ..bezcenne .... zapewne tel był droższy niż fura :)

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          • Udostępnij komentarz w:
          • Kopiuj
          ~Gość

          //Kierowcy nic się nie stało. Właściciel musi wyciągnąć samochód na własny koszt//
          To mi sie podoba tak powinno być!! Sprawca pokrywa szkody z własnej kieszeni !!! Powolutku dojdziemy do kultury i będziemy odpowiadać za swoje czyny !!!

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              • Udostępnij komentarz w:
              • Kopiuj
              ~Gość

              Kto zapłaci za zanieczyszczenie akwenu?

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  • Udostępnij komentarz w:
                  • Kopiuj
                  ~Gość

                  Chwała mu za to ,że nie pomylił tych pedałów na jezdni lub pod ...kościołem ,ja zaznaczyłem jeden
                  słomą ,drugi sianem,kurcze jest jeszcze jeden...

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      • Udostępnij komentarz w:
                      • Kopiuj
                      ~Gość

                      automaty były już 15 lat temu

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          • Udostępnij komentarz w:
                          • Kopiuj
                          Pomoc | Zasady forum
                          Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.